Вярнуцца: De Łaplac. Historyia astronomii

ROZDZIAŁ I


Аўтар: De Łaplac,
Дадана: 21-05-2011,
Крыніца: Historyia astronomii krótko zebrana prezez Markiza de Łaplacę, przetłómaczona na język polski przez Wincentego Karczewskiego, w Wilnie, 1825.

Спампаваць




Astronomii starozylney a z do założenia szkoły Alexandryyskicy.

Od naydawnieyszych czasów widok nie­ba, mianowicie w kraiach pogodnych, powinien był zwrócić uwagę ludzi, i zachęcić do obserwacyy ciał niebieskich. Rozróżnienia pór roku , i ich powrotu wymagało rolnictwo. Do tego celu służyły wschód zachód głównieyszych gwiazd w momencie ich zanurzenia się lub wydobycia z promieni słonecznych. Gatunek ten obserwacyi, znayduiący się u wszystkich prawie narodów, zachodzi aż do czasów nayciemnieyszych o icli początku. Lecz kilka grubych pośtrzeżeń nad wschodem i zachodem gwiazd nic składaią nauki. Astronomiia zaczyna się od epoki w klórey dawnieysze obserwacye były zebrane, miedzy sobą porównane; w którey biegi ciał niebieskich z większą aniżeli pierwiey pracą i troskliwością, z oznaczeniem ich praw śledzonemi zostały. Rieg słońca po drodze pochyłey do równika, bieg xiężyca, przyczyna iego odmian światła i zaćmień, poznanie planet i ich obrotów , kulistość ziemi i iey wymiar, mogły bydź przedmiotem tey starożytney Astronomii, lecz z drobnych ułamków pozostałych nam z iey pojnnikóW, niepodobna ustalić epoki i iey rozległości. Sądzić tylko możemy o iey odległey starożytności z peryodów astro- numicznycb do nas doszłych, wymagaiących ciągu obserwacyy tym dłuższego, że te obserweeye były niedokładnemu Taki był los rzeczy ludzkich, iak i sztuk mogących przenieść potomności sposobem trwałym zdarzenia wieków upłynionych, drukarnia była wynalazkiem nowożytnym; pamięć pierwszych wynalazców została całkiem zatartą. Wielkie narody znikły iak cień nie zostawuiąc w przechodzie śladów swcy bytności. Znaczna liczba naysławnicyszycli w starożytności miast i grodów zginęła z ich rocznikami, i z ięzyltiem nawet którym mówili icli mieszkańcy; ledwo rozpoznać można mieysce w którem stał Babylun z tylu pomników sztuk i przemysłu, zdobiących te grody i uchodzących za cuda świata , pozostały tylko podania ciemne, porozrzucane ułamki, których początek nay czcścicy niepewny, lecz których wielkość świadczy o potędze narodów, te pomniki wznoszących.

Zdaie się, że w pierwszych czasach Astronoiniia praktyczna ograniczała się ob- serwacyami wschodu i zachodu głównieyszych gwiazd, ich zasłonień przez xięźyc i planety, tudzież zaćmień. Oznaczano bieg słońca za pomocą gwiazd zgaszonych światłem mroków, i odmian cieniów rzuconych południu przez gnomony, biegi zaś planet przez gwiazdy do których zbliżały się. Dla poznania tych wszystkich ciał niebieskich i ich różnych biegów, podzielono niebo na konstellacye ; a ten pas niebieski nazwany zodyakicm, z którego słońce, xiężyc,

planety , na ówczas znane, nigdy niewychodzą, był podzielony na dwanaście następnych konstellacyy:

Baran, Byk , Bliźnięta,

Bak, Lew , Panna ;

Waga, Niedźwiadek, Strzelec,

Koziorożec, Wodnik, Ryby.

Konstellacye te służąc do oznaczania pór roku,nazwano znakami; tak weyście słońca do konstellacyi Barana, oznaczało, za czasów Hipparka, początek wiosny; ciało to niebieskie przebiegało następnie Cyka, Bliźniąt, Raka, it. d. Lecz bieg wsteczny punktów równonocnych, odmieniaiąc chociaż leniwie, odpowiedność konstellacyy z porami roku, w epoce tego wielkiego Astronoma, od ustanowioney przy składaniu zodyaku, iuż była bardzo znaczną. Ztem wszystkiem gdy Astronomiia doskonaląc się, czuła potrzebę znaków dla wskazania biegów ciał niebieskich, oznaczano iak Hippark początek wiosny, przez weyście słońca do Barana. Naówczas konstellacye różniąc sic od znaków zodyakalnych, te ostatnie stały się rzeczą zmyśloną, właściwą do wskazywania biegu ciał niebieskich. Dzisieysi Astronomowie staraiąc się wszystko przyprowadzić do wiadomości i wyrażeń nayprostszych, zaniedbuią tych znaków, oznaczaiąc położenie ciał niebieskieh na ekliptyce, przez ich odległość od- porównania dnia z nocą wiosennego.

Imiona konstellacyom zodyakalnym nadane, wyrażały związek z rzeczami, będą- ceini przedmiotem wielkiey liczby badań i systematów. Niektóre zdaią się odnosić do biegu słońca: Bak np. i Koziorozec wskazuią colanie się tego ciała niebieskiego od przesileń; a Waga oznacza równość dni i nocy w porównaniu : drugie imiona zdaią się wiązać z rolnictwem i klimatem narodu, w którym zodyak wziął początek. Koziorożec, albo konstellacya kozy, przyzwoiciey znalazła mieysce w punkcie naywyniosleyszym biegu słońca, aniżeli w punkcie iego nayniższym. W położeniu tem zachodzącem do 15 tysięcy lat, Waga była w porównaniu wiosennemu a konstellacye zodyaku uderzaiący miały związek z klimatem Egiptu i iego rolnictwem.

Wszystkie te związki miałyby ieszcze mieysce, gdyby konstellacye zodyaku nie przy ich wschodzie ze słońcem czyli na początku dnia, lez przy ich wschodzie za nadcyściem nocy były nazwane ; gdyby np. w lym momencie wschód Wagi wskazywał początek wiosny. Ustanowienie zodyaku, niezachodząc wówczas do 2500 lat przed naszą erą, zgadzałoby się daleko lepiey iak poprzedzające, z małą cząstką wiadomości, którą posiadamy o starożytności nauk , a mianowicie Astronomii.

Zpomiędzy wszystkich narodów , iednych tylko Chińczyków roczniki obeymuią naydawnieysze obserwacye, pożyteczne Astronomii. Zaćmienia oznaczone w nich sposobem ogólnym, służą dla Ch f onologii ; lecz te zaćmienia dowodzą , żo w epoce Cesarza Yao, więcey niż na dwa tysiące lat przed erą naszą, Astronomiia była uprawianą w Chinach, iako zasada obrzędów. Kalendarz i ogłaszanie zaćmień, były ważnemi przedmiotami, dla których utworzono trybunał matematyczny. Obserwowano na ówczas, cienie południkowe gnomonu w przesileniach, i przeyścio ciał niebieskich przez południk: mierzono czas klepsydrami; i oznaczano położenie xieżyca względnie do gwiazd w zaćmieniach ; co dawało położenia gwiazdowe słońca i przesileń. Składano także narzędzia właśęivyc do mierzenia odległości kątowych ciał niebieskich. Za pomocą czego Chińczykowie poznali, że długość roku słonecznego była większą blizko o czwartą część dnia od 365 dni: zaczynając ten rok od przesilenia zimowego. Kok xiężycowy był u Chińczyków rokiem cywilnym, a dla przyprowadzenia go do roku słonecznego , używali peryodu 19 lat słonecznych odpowiadaiących 235 lynacyom, peryod zupełnie ten sam , klóry w szesnaście wieków poźniey , Calippus wprowadził do kalendarza greckiego. Ich miesiące miały naprzemian 29 i 30 dni, rok zaś xiężycowy zamykał 354 dni, a zatem krótszy o 11 dni i 1/4 od ich roku słonecznego; lecz w roku, w którym summa z tych różnic przechodziła iednę lunacyą, wtrącali ieden miesiąc. Równik dzielili na 12 znaków nieruchomych i na 28 konstellacyy, w których troskliwie oznaczali położenie przesileń. Chińczykowie zamiast wieku mieli cykl obejmujący 60 lat, cykl z 60 dni zamiast tygodnia; lecz mały ten cykl z 7 dni, w użyciu na całym wschodzie , był im znany od naydawnieyszych czasów. W Chinach podział obwodu był zawsze podległy długości roku, tak, że słońce przez dzień opisywało dokładnie jeden stopień, lecz podziały stopnia, dnia, wag, i wszystkich miar liniiowych były dccymalncmi; przykład ten dany przynaymniey od 4 tysięcy lat przez naylicznieyszy naród na ziemi, dowodzi, ze podziały te, krom wielu innych pożytków , przez użycie stać się mogą nadzwyczaynie popularnemi.

Pierwsze obserwacye użyteczne dla Astronomii są Tcheou-Konga, którego pamięć iest do dziś dnia w poważeniu u Chińczyków, iako iednego z najlepszych xiążąt, którzy niemi rządzili. Brat Ou - Ouanga założyciela dynastyi Tchcou, rządził państwem po iego śmierci, podczas małoletności swego synowca, odr. 1104 do 1098 przed naszą erą. Konfuciusz w xiążce Chou-King,naybardziey poważaney od Chińczyków, przelał przez tego wielkiego xiążęcia iego wycliowańcowi naymędrsze maocymy rządu i moralności. Tcheou-Kong zrobił sam lub przez swych astronomów wielką liczbę obserwacyy, z których trzy bardzo cenne dla ich głębokiey starożytności, szczęśliwie do nas doszły. Dwie, są długości południkowe gnomonem obserwowane z wielkiem staraniem w przesileniach letniem i zimowem w mieście Loyarig, daiące na tę dawną epokę pochyłość ekliptyki, zgodną zteoryą ciężkości powszechney. Trzecia , tyczy sio położenia przesilenia zimowego na niebie na tę same epokę; zgadza się równie z teoryą tyle, ile pozwalaią sposoby naówczas uźywane na oznaczenie tak delikatnego clementu. Ta uderzaiąca zgoda wątpić nie dozwala o autentyczności tych obserwacyy.

Spalenie xiążck Chińskich z rozkazu cesarza Chi-Hoantiokoło roku 213 przed naszą erą, zniszczyło ślady dawnych sposobów rachowania zaćmień i wiele ważnych obserwacyy, z których by znalcść użyteczne astronomii, potrzeba zniżyć się blizko o cztery wieki od Tcheou-Konga przenieść się do Chaldei. Ptolemeusz zachował nam naydawnieysze trzy zaćmienia xiężyca, obserwowane w Cabylonie w lalach 719 i 720 przed naszą erą, używaiąc ich do oznaczenia biegów xiężyca. Bez wabienia Ptolemeusz i Hippark nie mieli obserwacyy dawnieyszych, dokładnieyszych, mogących służyć do tych oznaczeń , których dokładność rośnie z czasem oddzielaiącym ostateczne obserwacye. Chaldeyczykowie ledwo po znacznym ciągu obserwacyy odkryli peryod z 6585 dni 1/3, w czasie którego xiężyc czyni 223 obrotów względnie do słońca, 239 obrotów anomalitycznych , zaś 241 obrotów odnosząc do iego węzłów. Dodali 4/135 obwodu , dla otrzymania biegu gwiazdowego słońca w tym przeciągu czasu, przypuszczaiąc rok gwiazdowy składaiący sio z 365 dni. Ptolemeusz , przyznaie ten peryod naydawnieyszym matematykom, lecz astronom Geminus współżyjący Sylla, za wynalazców iego wskazuie Chaldeyczyków, wykładając ich sposoby wyciągania z niego biegu dziennego xiężyca, i rachowania anomalii. Świadectwo Geminusa niezostawia wątpliwości, uważając że saros clialdeyskie od 223 miesięcy xiężycowyćh, przyprowadzaiącc xiężyca do lego samego położenia względem iego węzłów, iego perigeum, i słońca, składa część peryodu poprzedzaiącego. Więc zaćmienia obserwowane w iednym peryodzie , dostarczały prostego sposobu przepowiadania zaćmień w peryodach następuiących. Peryod ten, i dowcipny sposób rachowania główney nieł-ówności xiężycowey, wymagały wielkiey liczby obserwacyy zręcznie między sobą porównanych: jest to nayciekawszy zabytek astronomiczny przed założeniem szkoły Alexaudryyskiey. O woź co tylko posiadamy z pewnością z Astronomii narodu , który starożytność uważała za nayoświeceńszy w nauce ciał niebieskich. Zdania Chaldeyczyków względem systematu świata były bardzo różne, iako względem przedmiotu którego ieszcze obserwa- cya i leorya nie obiaśnily. Z tern wszyslkiom, niektórzy z ich filozofów, szczęśliwsi od innych, lub prowadzeni zdrówszemi widokami o porządku i rozległości świata powszechnego , mniemali, że komety były także planetami, uległemi biegom urządzonym przez prawa odwieczne.

Mało mamy wiadomości pewnych o Astronomii Egipcjan. Dokładny kierunek ścian ich pyramid ku czterem punktom głównym, daie pochlebne wyobrażenie o ich sposobie obserwowania; lecz żadna z ich obserwacyy do nas nie doszła. Zadziwiaiącą iest rzeczą, że astronomowie alexandryyscy udawali się do obserwacyy chaldeyskich; bądź, że pamięć obserwacyy egipskich iuż naówczas była zaginęła, bądź, że egipeyanie nie chcieli ich udzielać przez zazdrość za względy Panuiących dla szkoły AIexandryyskiey, którą założyli. Przed tą epoką, sława ich kapłanów przyciągała naypierwszych filozofów Grecyi. Thales, Pythagores, Eudox, Platon, u nich czerpali wiadomości, wzbogacaiąc niemi swoię oyczyznę; i wielkiem jest podobieństwem do prawdy, że szkoła Pythcigoresa im była winną niektóre zdrowe wyobrażenia o składzie świata powszechnego. Makrobinsz wyraźnie przyznaie egipeyanom myśl o biegach Merkuryusza i Wenusa około słońca. Rok ich cywilny składał się z 365 dni, podzielonych na 12 miesięcy od 30 dni, na końcu którego dodawali 5 dni. Lecz podług dowcipncy uwagi Fourier, obserwacya wychodu z promieni słonecznych Sjyriusza, nauczyła ich, że powrót tych wychodów spaźniał się naówczas każdego roku o czwartą część dnia, i na tey obserwacyi ustanowili peryod kanikularny z 1461 lat, zwracaiący prawie do tych samych pór roku ich miesiące i ich uroczystości. Peryod ten Był odnowiony w r. 139 naszey ery. Jeżeli był poprzedzony iednyin podobnym peryodem, czemu wszystko każe wierzyć; początek tego przedostatniego peryodu zasięgnąłby epoki, w którey z wielkićm podobieństwem do prawdy można przypuścić, że egipeyanie ponadawali imiona konstcllacyom zodyakalnym, zakładaiac ich Astronomiia. Obserwowali, że w 25 ich latach, było 309 powrotów xiężyca do słońca, co daie wartość bardzo przybliżoną długości miesiąca. Nakoniec widzimy z pozostałego po nich zodyaku, że troskliwie obserwowali położenie przesileń w konslellacyach zodyakalnych. Podług Diona Cassiusza, tydzień wyszedł od egipeyan. Peryod ten zasadzał się na naydawnieyszym systemacie astronomicznym, w którym umieszczano słońce, xiężyc, planety, w porządku co do odległości od ziemi, zaczynając od naywickszey; Saturn, Jowisz, Mars, Słońce, Wenus, Merkuryusz, Xiężyc. Następne części szeregu dni podzielonych każdy na 24 części, były poświęcone w tym samym porządku tymże ciałom niebieskim. Każdy dzień brał swoie iiińe do ciała niebieskiego odpowiadaiącego pierwszey iego części. Tydzień był w użyciu u Arabów, Żydów, Assyryyczyków, i na całym wschodzie, odnawiał się bez przerwy, i zawsze tym samym sposobem, przechodząc wieki i rewolucye państw. Między tylu różnemi narodami niepodobna odkryć iego wynalazcy: możemy tylko zapewnić, że iest naydawnieyszym zabytkiem wiadomości astronomicznych. Rok cywilny u egipcyanskładaiąc się z 365 dni, łatwo iest widzieć, że nadaiąc każdemu rokowi imie iego pierwszego dnia, imiona tych lat będą wiecznie imionami dni tygodnia. Tym sposobem składano tygodnie roczne będące w użyciu u hebrayczyków, lecz które widocznie należą do ludu, u którego rok był słoneczny i składał się z 365 dni.

Zdaie się, że wszystkie religiie pogańskie opierały się na wiadomościach astronomicznych. W Chaldei, i dawnym Egipcie, Astronomiia uprawianą była po kościołach. Historyia baieczna bohatyrów i bogów, którą kapłani wykładali łatwowiernej niewiadomości, była allegoryią fenomenów niebieskich, i działań natury. Z naturalney chęci przeniknienia przyszłości, utworzyła się Astrologiia. Człowiek zwiedziony złudzeniami zmysłów, biorąc siebie za środek świata powszechnego, uwierzył, źe ciała niebieskie wpływaią na iego przeznaczenie , które przewidzieć iest rzeczą podobną, obserwuiąc w momencie jego narodzenia się widok nieba, liłąd len miły iego miłości własncy, a konieczny draźliwey iego ciekawości, iest tak dawny iak Astronomiia: utrzymywał się aż do końca przedostatniego wieku, w którym powszechnie rozlana wiadomość prawdziwego systematu świata, zniszczyła go bez powrotu.

Początek Astronomii u Persów i w Indyach, ginie iak u wszystkich narodów w ciemnościach pierwszych czasów ich historyi. Tablice indyyskie przypuszczaiące Astronomiia bardzo odległą, zdaie się nie są tak głębokicy starożytności. Główne epoki tych tablic, zaehodzące do r. 3102 i 1491 przed naszą erą, są powiązane biegami słońca, xieżyca, i planet tak, że odchodząc od położenia oznaczonego tablicami indyyskiemi wszystkim tym ciałom niebieskim do drugiey epoki; i cofaiąc się za pomocą tych tablic do pierwszey, trafiamy na złączenie powszechne. Uczony Bailli w swoim traktacie o. Astronomii indyyskiey, starał się okazać, że la pierwsza epoka była opartą na obserwacyach. Krom uczonych iego dowodów, uważać należy za rzecz bardzo podobną do prawdy, że ta epoka została wymyśloną dla nadania w zodyaku wspólnego początku biegom ciał niebieskich. Ostatnie nasze astronomiczne tablice, znacznie wydoskonalone przez porównanie teory i z wielką liczbą bardzo dokładnych obserwacyy, nie dozwalaią przyiąć mniemanego złączenia w tablicach indyjskich, pokazują nadto w tym w zględzie różnice daleko w iększe od błędów, którym są ieszcze podległe. Niektóre wprawdzie elemcnta Astronomii Indyan, nie mogły mieć wielkości im nadaney, tylko na znaczny czas przed naszą erą: potrzeba np. postąpić do sześciu tysięcy lat dla znalezienia ich poprawy środka słońca. Lecz krom błędów w ich oznaczeniach, uważali nierówności słońca ixieżyca tylko względnie do zaćmień, w których poprawa roczna xiężyca, dodana do poprawy środka słońca, powiększa ią o ilość prawie równą różnicy z iey prawdziwey wartości nad w artość Indyan. Wiele elementów, iakiemi są: poprawy środka Jowisza i Marsa, są bardzo różne w tablicach indyyskich, iakiemi bydź powinny na ich pierwszą epokę: zbiór tych tablic, a nade wszystko niepodobieństwo powszechnego złączenia przez nie przypuszczonego, dowodzą, że były składane, albo przynayniniey sprawdzane w czasach świeższych. Z tem wszystkiein storożytna sława Indyan niedozwala wątpić, że uprawiali Astronomiia we wszystkich czasach. Grecy i Arabowie zamiłowawszy nauki, naypierwsze elemenla u Indyan czerpali. W Indyi to wyszedł dowcipny sposób wyrażania wszystkich liczb dziesięciu znakami, 'nadaiąc im razem wartość bezwzględną, i wartość z położenia; myśl subtelna i ważna, a która się nam dziś wydaie tak prostą, że ledwo czuiemy jey przysługi. Lecz ta sama prostota, i nadzwyczayna łatwość z niey wypadaiąca we wszystkich rachunkach, kładą nasz system arytmetyczny w rzędzie naypoży lecznieyszych wynalazków; łatwo ocenimy trudność przyyścia do niego, rozważy wszy, że uszedł Archimedesowi i Appolojiiuszowi, dwóm nay większym ludziom, czczonym od starożytności.

Grecy zaczęli uprawiać Astronomiia daleko poźniey po egipcyanach i chaldeyczykach, których byli uczniami. Trudną iest rzeczą w pośrzód baśni zapełniaiących pierwsze wieki ichhistoryi, odkryć wiadomości astronomiczne. Liczne ich szkoły przed Alexandryyską mało zostawiły obserwacyy: traktowano w nich o Astronomii jnko o nauce czysto spekulacyyney, oddaiąc się błahym wnioskom. Zadziwiaiącą iest rzeczą, że na widok tylu systematów spieraiącycli się z sobą a nic nieuczących, prosta uwaga, że iedyny sposób poznania natury, jest pytanie się iey przez doświadczenie, uszła tylu filozofom, między któremi znaydowali się obdarzeni rzadkim geniuszem. Lecz mniey będziemy zdziwieni zastanowiwszy się, że pierwsze obserwacye daią wypadki oderwane bez powabu dla imaginacyi niecierpliwe dóyść skutków bardzo leniwie następuiących. Potrzeba, ażeby długi ciąg wieków zebrał ich znaczną liczbę dla odkrycia między fenomenami stosunków, które rozwiiaiąc się co raz bardziey, do interesu prawdy łączą interes powszechney spekulacyi, do których wznieść się rozum ludzki dąży bezustannie.

W pośród iednak filozoficznych marzeń Greków, widzimy przebiiaiące się o Astronomii zdania zdrowe, które zebrawszy w podróżach wydoskonalili. Thales urodzony w Miłecie r. 640 przed naszą erą, uczył się w Egipcie: za powrotem do Grecy i założył szkolę Iońską, w którey nauczał o kulislości ziemi, o pochyłości ekliptyki, i o prawdziwych przyczynach zaćmień słońca i xiężyca. Powiadaią że ie nawet przepowiadał, używaiąc bez wątpienia sposobów albo peryodów, których inu kapłani egipscy udzielili.

Anaximander, Anaximenes i Anaxagores, byli następcami Thalesa. Dway pierwsi wprowadzili do Grecyi użycie gnomonu i kart geograficznych. Anaxagores był prześladowany przez Ateńczyków za nauczanie prawd szkoły Iońskiey. Zarzucano iemu, iż chciał zniszczyć wpływ bogów na naturę, poddaiąc iey fenomena pod prawa niezmienne. Potępiony ze swoiemi dziećmi, winien był życie staraniom Periklesa swoiego ucznia i przyiaciela, iż karę śmierci zamieniono na wygnanie. Tak to prawda dla usadowienia się na ziemi, często musiała walczyć z błędami upoważnionemi, a nic raz strasznemi dla tych, którzy ią chcieli dać poznać.

Ze szkoły iońskiey wyszedł naczelnik szkoły daleko sławnieyszey. Pythagores urodzony w Samos około r. 590 przed naszą erą, za poradą swego nauczyciela Thalesa, udał się do Egiptu, gdzie był przypuszczony do taiemnic kapłanów, dla poznania z gruntu ich nauki. Następnie poszedł na brzegi Gangesu badać się Jirachmanów. Za powrotem do oyczyzny, despotyzm pod którym naówczas ięczała, zmusi go przenieść się do Italii, gdzie założył swoię szkołę. Wszystkie prawdy astronomiczne szkoły Iońskiey, były bardziey rozwiiane w szkole Pytbagoresa; lecz szczególniey się odznacza wiadomością dwóch biegów ziemi, około siebie samey i około słońca, lecz Pythagores wiadomość tę ukrywał przed pospólstwem.

Podług Pylhagoreyczyków, komety są w biegu około słońca iak planety: nie są to twory napowietrzne, przemiiaiące, tworzące się w naszey atmosferze, lecz odwieczne dzieła natury. Te czyste wyobrażenia o systemacie świata, były przyięte i wystawione przez Senekę z zapałem, iaki wielka myśl nad iednym z nayrozlegleyszych przedmiotów z wiadomości ludzkich może wzbudzić w duszy filozofa: "Niedziwmy się, mówi, że nie znamy ieszcze prawa biegu komet, których widok tak iest rzadki; i że nie mamy wiadomości początku ani końca obrotu tych ciał niebieskich przychodzących z niezmierney odległości. Nie masz 1500 lat, iak Grecya porachowała gwiazdy, i nadała im imiona Przyydzie dzień, w którym przez naukę wielu wieków, rzeczy dziś ukryte pokażą się; a potomność zadziwi się, że prawdy tak iasne uszły przed nami." Sądzono ieszcze w tey samey szkole, źe planety są zamieszkałe, i że gwiazdy są słońcami rozsianemi w przestrzeni, i środkami tyluż systeinatów planetarnych. Te filozoficzne wyobrażenia powinneby były przez ich wielkość i dokładność przechylić na swą stronę starożytność; lecz otoczone zdaniami systematycznemi, Lakierni iak harmoniia sfer niebieskich, ogołocone z dowodów których poźniey nabyły przez zgodę z obserwacyami; niedziw że ich prawda, przeciwna złudzeniom zmysłów była nie znaną.

Iedyna obserwacya Greków przed szkołą Alexandryyską, którą nam historyia Astronomii zachowała, jest przesilenie letnie w r. 432 przed naszą erą przez Metona i Euktemona. Pierwszy stał się sławnym przez wprowadzenie do kalendarza cykla z 19 lat odpowiadaiących 235 lunacyom. Obroty słoneczne daią nayprostszy sposób mierzenia czasu; lecz w pierwszych wiekach odmiany światła xiężyca wskazywały ludziom podział czasu tak naturalny , że był powszechnie przyięty. Powroty tych odmian urządzały ich uroczystości i ich zabawy; i skoro potrzeby rolnictwa dla rozróżnienia pór roku zmuszały udać się do słońca, nieodrzucali iednak dawnego zwyczaiu mierzenia czasu przez obroty xiężyca, którego mogli znać wiek przez dni miesiąca. Starali się ustanowić między óbróliimi tego ciała niebieskiego i obrotami słońca zgodę, opartą na peryodach obeymuiącycb liczbę całką z tych rewolucyy. Nayprostszy iest 19 lat; Meton ustanowił więc cykl z 19 lat xięzycowych, z których 12 było pospolitych czyli z 12 miesięcy, zaś 7 przybyszowych po miesięcy 13. Miesiące le w 235 miesiącach cyklu były nierówne, 110 miały po 29 dni, zaś 125 po dni 30. Urządzenie to przedstawione przez Metona Grecyi zebraney na igrzyska Olimpiyskie, zostało jednomyślnością przyięte z powszechnym oklaskiem. Lecz wkrótce postrzeżono, ze na końcu iednego peryodu, nowy kalendarz spaźniał blisko o czwartą część dnia nów xiężyca. Kalipus podał myśl poczworzenia cyklu z 19 lat, i złożenia peryodu zamykaiącego 76 lat, na końcu którego odtrącanoby ieden dzień. Peryod ten nazwany Kulipicznym od imienia swego autora, chociaż świeższy od saros Chaldeyczyków , iest od niego niższy co do dokładności.

Za czasów Alexandra, Pytheas zwiedził Marsyliią, swoię oyczyznę, iako geograf i astronom. Zrobił w tein mieście obserwacyy długości południkowey gnomonu w przesileniu letniem: po Tcheou-Kongu iest to naydawnieysza tego rodzaiu obserwacya, a ważna ze względu, że potwierdza następne umnieyszanie się pochyłości Ekliptyki. Żałować należy, że starożytni astronomowie niemieli w częstszem użyciu gnomonu daiącego więcey dokładności od ich sfer armilarnych. Przy niektórych łatwych ostróżnościach, przy zniwellowaniu powierzchni na którą cicń padał mogliby nam byli zostawić obserwacye zboczeń słońca i xiężyca, któreby dzisiay stały się bardzo użytecznemi.

 
Top
[Home] [Library] [Maps] [Collections] [Memoirs] [Genealogy] [Ziemia lidzka] [Наша Cлова] [Лідскі летапісец]
Web-master: Leon
© Pawet 1999-2009
PaWetCMS® by NOX