Вярнуцца: De Łaplac. Historyia astronomii

ROZDZIAŁ IV


Аўтар: De Łaplac,
Дадана: 21-05-2011,
Крыніца: Historyia astronomii krótko zebrana prezez Markiza de Łaplacę, przetłómaczona na język polski przez Wincentego Karczewskiego, w Wilnie, 1825.

Спампаваць




o Astronomii w Europie nowożytnej.

Europa nowożytna winna szczególniey Arabom pierwsze promienie światła, któremi rozciągaiące się przeszło przez 12 wieków nad nią ciemności rozproszyli. Przenieśli do nas z chwałą magazyn wiadomości odebranych od Greków i Egipcyan, które z biegiem smutnych okoliczności zniknęły u tych wszystkich narodów w miarę iak ich udzielali. Od długiego czasu despotyzm rozciągaiąe swe barbarzyństwo nad pięknemi krainami, będącemi kolebką nauk i sztuk, zniszczył wszystko nawet aź do pamięci uświetniaiących ic wielkich ludzi.

Alfons król Kastylii, był pierwszym zpanuiących, który odradzaiącey się Astronomii w Europie podał rękę. Nauka ta mało rachuie protektorów tak gorliwych; lecz nie był dobrze wspomagany od astronomów przez niego wybranych; tablice bowiem przez nich ogłoszone, nieodpowiadaią ogromnym nakładom. Obdarzony przekniliwym rozumem, Alfons uderzony zamatwaniem kół i kółeczek po których zmuszano ciała niebieskie do obracania się: Gdyby Bóg , powiedział, wezwał mnie był do swcy rady, rzeczy byłyby daleko w lepszym porządku. Przez te słowa wzięte za bezbożne dawał do zrozumienia, że poznanie prawdziwego układu świata ieszcze było dalekiem. Za czasów Alfonsa, Europa winna zachęceniom Frederyka II. Cesarza niemieckiego pierwsze tłómaczenie Almageslu Ptolemeusza, z textu arabskiego na ięzyk łaciński.

Przychodzimy nakoniec do epoki, w którey Astronomiia stargawszy ciasne granice, w których aż dotąd była zamkniętą, wzniosła się nagłemi i ciągłemi stopniami do tey wysokości na którey ią dzisiay widzimy. Purbach, Regioniontanus i Walterus, przygotowali te piękne dni nauk, a Kopernik ie stworzył szczęśliwym wykładem fenomenów niebieskich, zapomocą biegów ziemi około słońca i siebie sainey. Uderzony iak Alfons nadzwyczaynćm zwikłaniem systematu Ptolemeusza , szukał u starożytnych fdozofów prostszego rozłożenia świata powszechnego; znalazł, że niektórzy uważali Merkuryusza i Wenusa obracaiących się około słońca; że Nicetas za świadectwem Cycerona miał myśl obiegu ziemi wirowym, uwalniaiąc przezeń niebieską sferę od niepoiętey chyżości dla ukończenia obrótu dziennego; a zaś Pylhagoryiczykowie podług Aristotelcsa i Plutarcha, mieli myśl o biegu ziemi i planet postępuiącym około słońca , umieszczonego we środku świata. Kopernik zaiety temi swietnemi myślami, zastosował ie do obserwacyy astronomicznych, które czas pomnożył, i z zadowolnieniem widział ie naginaiące się bez trudności do teoryi biegu ziemi. Obrót dzienny nieba okazał się złudzeniem wynikaiącem z biegu ziemi wirowego, poprzedzanie zaś punktów równonocnych , przyprowadziło się do biegu w osi ziemskiey. Koła wymyślone od Ptolemeusza na wytłómaczenie biegów kierunko wy ch i wstecznych planet, znikły. Kopernik widział w tych fenomenach pozory wynikaiące z połączenia biegu ziemi około słońca , z biegiem planet; i wyciągnął z nich względne rozległości ich dróg, aż do iego czasu nieznanych. Nakoniec wszystko zwiastowało w tym systemacie tę piękną prostotę czaruiącą nas w sposobach natury, skoro iesteśmy dosyć szczęśliwi w ich poznaniu. Kopernik ogłosił go w swoiem dziele o obrotach niebieskich: a niechcąc powstawać przeciw przesądom panuiącym , wystawił go iako hypotezę. W dedykaeyi do Papieża Pawła lit mówi: "Astronomowie pozwolili sobie wystawić koła dla wytłumaczenia biegów ciał niebieskich; pozwoliłem sobie równie rozebrać, azali przypuszczenie biegu w ziemi , uczyni dokładnieyszą i prostszą teoryą tych biegów."

Wielki ten człowiek niebył świadkiem powodzenia swoiego dzieła: umarł prawie nagle w roku 71 swego życia, odebrawszy pierwszy iego exemplarz. Urodzony w Torunia w Prusach Polskich dnia 1 g lutego r. 1475, nauczywszy się ięzyków greckiego i łacińskiego w domu oyczystym, kończył nauki w Krakowie. Nakoniec z wrodzonym zapałem do Astronomii, pobudzany sławą llegioniontana, udał się do Włoch, gdzie tey nauki nauczano z pożytkiem. Uczęszczaiąc na lekeye Dominika Maria, otrzymał posadę professora w Rzymie, wykonywaiąc tam różne obscrwaeye: następnie opuściwszy to miasto osiadł w Frauenbergu, gdzie mu iego wuy naówczas biskup Warmiński wyrobił kanoniią. W tem to ustroniu, oddawszy się obserwacyom i rozmyślaniom przez lat 36, ustanowił swoią teoryią o tiegu ziemi. Po śmierci, pochowany w Frayenbergskim katedralnym kościele bez okazałości i nadgrobku; lecz pamięć iego trwać będzie tak długo iak wielkie prawdy wyłożone przez niego z iasnością, która nakoniec zdarła złudzenie zmysłów, i przezwyciężyła trudności, które iey stawiała niewiadomość praw mechaniki.

Prawdy te miały ieszcze do zwalenia zawady innego rodzaiu, które wspieraiąc sio na podstawie szanowaney, byłyby ie całkiem przywaliły, gdyby nagłe postępy wszystkich nauk matematycznych nie przybyły im na pomoc. Religiia została wezwaną na zniszczenie systematu astronomicznego , dręczono kilkakrotnie prześladowaniami iednego z obrońców tych prawd, którego odkrycia uświetniły Włochy, Rethicus, uczeń Kopernika, naypierwszy przeiął się iego myślami, lecz te nie nabrały mocy aż na początku XVII wieku, którą szczególnie winne pracom i nieszczęściom Galileusza.

Szczęśliwy przypadek trafił na nayciekawsze narzędzie iakie tylko dowcip ludzki mógł odkryć, które , nadaiąc obserwacyom astronomicznym rozciągłość i dokładność niespodziewaną, pozwolił dostrzec na niebie nowe nierówności i nowe światy. Galileusz powziąwszy pierwsze wiadomości użycia Teleskopu, poświęcił się iego wydoskonaleniu ; a zwróciwszy go na ciała niebieskie, odkrył cztery xiężyce przy Jowiszu , pokazuiące nowe podobieństwo ziemi z planetami: o biegu zaś Wenusa około słońca niewątpił z iego odmian światła. Droga mleczna odkryła nieskończoną liczbę gwiazdek, zamieniaiących się przez irradyacyą prostemu wzrokowi na ciąg białawy światła: błyszczące punkta za liniią oddzielającą część iasną od ciemney xiężyca, przekonały o bytności wyniosłych gór na nim sterczących. Nakoniec obserwował plamy i bieg wirowy słońca, i szczególne pozory sprawione pierścieniem Saturna. Ogłaszaiąc te odkrycia sprawdzał bieg ziemi; lecz myśl o tym biegu uznaną została przez kongregacyą kardynałów za przeciwną dogmatom religiynym; a Galileusz iey naysławnieyszy we Wioszech obrońca, stawiony przed trybunałem Inkwizycyi, unikaiąc scisłego więzienia , zmuszony został ogłosić ią za fałszywą.

W człowieku z geniuszem miłość prawdy iest iedną z naymocnieyszych namiętności. Zachwycony wielkićm odkryciem, niecierpliwy iey rozgłoszenia, zawady stawiane przez niewiadomość i zabobon uzbroione mocą, drażniły tylko i powiększały iego zapał. Krom tego, szło tu o prawdę mocno nas tyczącą się, maiącą nadadź stopień kuli na którey mieszkamy. leżeli iest w samey rzeczy nieruchomą we środku świata powszechnego; człowiek ma prawo uważać siebie za główny przedmiot starań natury: słusznie może szukać i odkrywać stosunki iakie ciała niebieskie maią z iego przeznaczeniem. Lecz ieżeli ziemia iest iednym z planet obracaiących się około słońca; ziemia ta, tak iuż mała w systemacie słonecznym, znikłaby całkiem w ogromney przestrzeni niebios tego systematu, który , iakkolwiek zdaie się nam rozległy, iest tylko cząstką mało znaczącą. Galileusz przekonywaiąc się co raz bardziey ze swoich obserwacyy o biegu ziemi, długi czas rozmyślał o nowem dziele , w któremby mógł rozwinąć lego dowody. Lecz aby uniknął prześladowania którego ledwo nieśtał się ofiarą, postanowil ie wystawić pod kształtem rozmów między trzema osobami, z którycli iedna broniła systematu Kopernika zbiianego przez peripatetyka. Łatwo czuiemy, że zwycięstwo zostało się przy broniącym. Galileusz niemieszaiąc się do tych osób, i ceniąc ile było można zarzuty stronników Ptolemeusza , spodziewał się cieszyć spoko) ilością , na którą zasługiwał przez swe prace i wiek podeszły. Powodzenie tych rozmów, i tryumf z rozwiązania wszystkich trudności i zarzutów przeciw biegowi ziemi, obudziły inkwizycyą. Galileusz w wieku 70 lat był nanowo przed trybunałem stawiony. Protekcya wielkiego xięcia Toskańskiego nic nic pomogła. Na zamkniętym w więzieniu wymuszono po raz drugi zrzeczenia się zdań swoich, z zagrożeniem kary na heretyków, gdyby nieprzestawał upowszechniać tey samey nauki. Rozkazano nakoniec podpisać wyprzysiężenie się następuiącey formy: Ja Galileusz w roku moiego wieku , stanąwszy osobiście przed sprawiedliwością, będąc na kolanach, i maiąc przed oczyma ś. ewangeliią, którą dotykani się wlasnemi moiemi rękami ; szczere m semeni i wiarą, wyrzekam się, złorzeczę , i brzydzę się błędem, herczyą obiegu ziemi i. d. Co za widok! Szanowny starzec , poświęcaiący całe życie nauce przyrodzenia, wyrzeka się na kolanach wbrew świadectwom własnego sumnienia prawdy, którą dowiodł z laką oczćwistością! Uwięziony dekretem inkwizycyi na czas nieograniczony, winien uwolnicnie zabiegom wielkiego xiecia; lecz by nieuszedł z pod władzy inkwizycyi, zabroniono wychodzić z territorium florenckiego. Galileusz urodzony w Pizie r. 1564, okazywał wcześnie wielkie zdolności które następnie rozwinął. Mechanika winna icmu wiele odkryć, z których nayważnieyszeiii iest teoryia spadku ciał ciężkich. Zaymuiąc się ważeniem się xięźyca, utracił wzrok: we trzy lata poźniey umarł w Arcetri r. 1642, unosząc z sobą żal oświeconey iego pracami Europy, i zasmuconey dekretem zapadłym przeciw tak wielkiemu człowiekowi przez ohydny trybunał.

Gdy się to działo we Włoszech; Kepler w Niemczech rozwinął prawa biegów planetarnych. Lecz przed wyłożeniem iego odkryć, daymy poznać postępy astronomii w północney Europie od śmierci Kopernika.

Historyia tey nauki wskazuie nam w tey epoce wielką liczbę wybornych obserwalorów. Naysławnioyszym był Wilhełm Wlandgraf Hesse-Kasselski. Rozkazawszy wybudować obserwatorium w Kassel opatrzył narzędziami troskliwie wyrobionemi, któremi sam przez czas długi obserwuiąc , umieścił w niem dwóch odznaczaiących się astronomów Rothmana i Justyna Byrge; i Tycho winien był silnym iego staraniom pożytki, które otrzymał od Frederyka króla Duńskiego.

Tycho-Brahe ieden z naywiększych obserwatorów, urodził się na końcu r. 1546 w Knudsturp w Skanii. Zapał do Astronomii okazał w i4tym roku swego życia, z okoliczności przypadłego zaćmienia w r. 1560. W tym wieku, w którym rzadko panuie rozwaga, dokładność rachunku przez który przepowiedziano ten fenomen, natchnęła go żywą chęcią poznania iego początków; a ta chęć powiększała się ieszcze oporem, iakiego doświadczył ze strony swoiego rządu i swoiey familii. Odby waiąc podróż po Niemczech, zamawiał związki listowne i przyiaźń z uczonemi i lubownikami naybardziey odznaczaiącemi się w Astronomii, a szczególnie z landgrafem Hesse-Kasselskim, który go przyiął sposobem naypochlebnieyszym. Za powrotem do oyczyzny, Frederyk dał mu małą wyspę Huen na weyściu do morza baltylkiego, na klórey Tycho zbudował sławne obserwatorium pod imieniem Uraniburg: tam w przeciągu 20 lat zrobił niezmierną liczbę obserwacyy, i wiele ważnych odkryći To śmierci Frederyka, zazdrość unosząca się przeciw Tychonowi zmusiła go opuścić to ustronie. W Kopenhadze zaiadłość prześladowców nieuśmierzyła się: minister (krórego imie, równie iak wszystkich innych ludzi nadużywaiących władzy na zatrzynianie postępów rozumu, powinno bydź wystawione na wzgardę i ohydę wszystkich wieków) Walchendorp, zabronił mu dalszych obserwacyy. Szczęściem Tycho znalazł potężnego obrońcę w Cesarzu Rodulfie II, który przy znaczney pensyi umieścił go w obserwatorium w Pradze. Zawczesna śmierć porwała go z tego miasta dnia 24 października r. 1601 wpośród prac i w wieku, w którym mógłby ieszcze uczynić wielkie przysługi Astronomii.

Nowe narzędzia Avymyślone, nowe wydoskonalenia przydane do dawnych; większa dokładność w obserwacyach; katalog gwiazd daleko wyższy od katalogów Hipparka i Ulugh-Beigha, odkrycie nierówności xiężycowey którą nazwał Warjyiacja odkrycie nierówności biegu węzłów i pochyłości drogi xięźycowey; ważna uwaga źe komety obracaią się daleko za tą droga ; dokładnieysza wiadomość refrakcyy astronomicznych; nakoniec bardzo liczne obserwacye planet, które posłużyły za zasadę do praw Keplera; o to są główne zasługi Tychona w Astronomii. Dokładność obserwacyy którey winien odkrycia nad biegiem xiężyca, dała mu ieszcze poznać, że poprawa czasu względna do słońca i planet, niestosowała sic bynaymniey do xiężyca: i źe potrzeba było od niey odciągnąć czcść zaleźaca od anomalii słońca, a nawet o ilość daleko większą. Kepler uniesiony imaginacyą,szukaiąc stosunków i przyczyny fenomenów, mniemał, że działaniem słońca ziemia powinna chyżey obracać się około siebie samey wperihelium aniżeli w aphelium. Skutek z tey odmiany biegu dziennego, mógł tylko bydź poznany przez obserwacye Tychona w biegu xięźyca, trzynaście razy znacznieyszym od biegu słońca. Lecz wydoskonalone zegary przez zastosowanie wahadła pokazały, źe ten skutek niknie av tym ostatnim biegu, i że bieg wirowy ziemi iest iednostayny; Flamsteed odniosł do xięźyca nierówność zależącą od anomalii słońca, a którą uważano iako pozorną. Nierówność ta o którey pierwsze postrzeżenie winniśmy Tychonowi, nazywa się poprawą roczną. Przykład ten pokazuie, iak obserwacya doskonaląc się odkrywa nam nierówności aż dotąd uwinięte w błędy. Badania Keplera wyslawuią nam lego przykład ieszcze bardziey uderzaiąey. Okazawszy w swoim wykładzie nad Marsem , że hypotezy Ptolemeusza oddalały się koniecznie od obserwacyy Tychona o 8 minut, dodaie: "Ta różnica iest mnieyszą od niepewności obserwacyy Ptolemeusza, niepewność która, podług wyznania tego astronoma dochodziła naymniey do 10 minut. Lecz dobroć Bożka obdarzyła nas Tycbo-Brabem, iednym z naydokładnieyszych obserwatorów; i słuszną iest rZeczą poznać to dobrodzicystwo Boga i oddać mu za nie dzięki. Przekonani teraz o błędzie hypotez klórycheśj, my używali, powinniśmy dołożyć wszelkiey usilności na odkrycie rzetelnych praw biegów niebieskich. Te 8 minut, których niewoliło zaniedbać, postawiły mnie na drodze dla przerobienia całey Astronomii, i są materj ią nay większey części tego dzieła."

Uderzony zarzutami które przeciwnicy Kopernika stawiali przeciw biegowi ziemi, i podobno pobudzany próżnością nadania swego imienia systematoWi astronoicznemu, Tycho-Brahe nie poznał systematu natury. Podług niego, ziemia iest nieruchomą we środku świata powszechnego: Wszystkie ciała niebieskie obracaią sie każdego dnia około osi świata; a słońce w swoim obrocie rocznym unosi z sobą planety. W tym systemacie, który podług naturalnego porządku myśli, powinien był poprzedzić systemat Kopernika, pozory są te same iak w teoryi biegu ziemi. Można uważać w powszechności punkt iakikolwiek np, środek xiężyca za nieruchomy, byleby bieg którym iest pobudzany, przenosił się w kierunku przeciwnym wszystkim ciałom niebieskim. Lecz nie iestźe fizyczną niedorzecznością przypuszczać ziemię bez biegu w przestrzeni,wówczas gdy słońce pociąga planety, w pośród których taż ziemia znayduie się? Odległość ziemi od słońca tak dobrze zgadzaiąca sie z trwaniem iey obrotu w hypotezie iey biegu, mogłaż zostawić wątpliwość rozumowi stworzonemu do czucia mocy podobieństwa nicnależałoż mówić z Keplerem, że natura ogłasza tu mocnym głosem prawdę tey hypotezy? Wyznać potrzeba, że Tycho, chociaż wielki obserwator, nic był szczęśliwym w badaniu przyczyn: iego dowcip mało filozoficzny, był także napoiony przesądami astrologii praktyczney, którą bronić usiłował. Byłoby iednak niesprawiedliwością sadzić ęo z taż sama surowością iak tego, któryby dzisiay odrzucał teoryią biegu ziemi, stwierdzoną odtąd licznemi w Astronomii odkryciami. Trudności wypływaiącc ze złudzeń zmysłów, opierające się naówczać tey teoryi, zgoła nie były ieszcze ułatwionemi. Pozorna średnica gwiazd wyższa od ich parallaxy roczncy, nadawała tym ciałom niebieskim w tey teoryi, średnicę rzetelną większą od średnicy drogi ziemskiey: teleskop sprowadziwszy ie do punktów błyszczących, zniszczył tę wielkość mało podobną do prawdy.

Niepoymowano iak ciała odosobnione od ziemi mogły ulegać iey biegom. Prawa mechaniki pokazały, czego Tycho zwiedziony błcdnćm doświadczeniem przyiąć niecbciał, że ciało spadaiące ze znaczney wysokości, i zostawione samemu działaniu ciężkości, spada prawie tuż przy podstawie linii wierzehołkowey, oddalaiąc się na wschód o ilość trudną do ocenienia, z przyczyny nadzwyczayney iey małości; tak da lece, źe doświadczamy dzisiay w rozpozn niu ze spadku ciał ciężkich biegu ziemi ty le trudności, ile znaleziono naówczas w do wodzeniu że powinien bydź nieznaczny.

Reforma Kalendarza luliuszowego sięga czasów Tycho-Brahe. Pożyteczną ierzeczą przywiązać miesiące i uroczystośt do tych samych pór roku i uczynić z ni epoki odznaczaiące się dla rolnictwa. Leidla otrzymania tego pożytku dla mieszkańców wiosek, potrzeba przez wtrącenie stateczne iednego dnia, wynagrodzić przewyżkę roku słonecznego nad rok pospolity składaiący się z 365 dni. Nayprostszy sposób wtrącania iest Juliusza Cezara, wprowadzony do kalendarza Rzymskiego, zależący na następstwie iednego roku przestępnego po trzech latach pospolitych, Lecz podług tego sposobu długość roku będąc nieco za wielka; porównanie wiosenne uprzedzało bezustannie, i w przeciągu i5 wieków upłynionych od Juliusza Cezara, zbliżyło się o iedynaście dni i pół do początku roku. Dla zaradzenia tey nieprzyzwoitości, Papież Grzegorz XIII ustanowił przez breve w roku 1582, ażeby miesiąc październik tego roku miał tylko dni 21, rok zaś 1600 był przestępnym; i ażeby rok kończący każdy wiek był przestępny co cztery wieki. Wtrącenie to oparte na długości roku nieco zawielkiey, porównanie poprzedziłoby o ieden dzień blisko we cztery tysięcy lat; lecz czyniąc pospolitym rok przestępny kończący ten przeciąg, wtrącenie Grzegorza stałoby się prawie nayściśleyszem. Nie zmienił się iednak kalendarz Juliusza. Łatwą było rzeczą naówczas ustalić od przesilenia zimowego początek roku, i uczynić długość miesięcy iednostaynieyszą nadaiąc 31 dni pierwszemu, 29 drugiemu w latach pospolitycli, zaś 30 dni w lalach przestępnych, innym zaś naprzemian 31 i 30 dni, nazywając ie wszystkie przez ich mieysce porządkowe, co zniszczy łoby niewłaściwe nazwania czterech ostatnich miesięcy roku. Poprawiwszy następnie iakeśmy teraz dopiero mówili wtrącenie przyięte, kalendarz Grzegorza nie zostawiłby nic do żądania. Lecz czyż koniecznie należy iemu nadadź tę dokładność? leżeli rozważymy, że kalendarz ten iest dzisiay kalendarzem prawie wszystkich ludów Europy i Ameryki, i gdy potrzebaby dwóch wieków i całego wpływu religii dla nadania iemu tego pożytku; uczuicmy, że powinien bydź zachowanym nawet ze swoiemi niedokładnościami, które nic rozciągaią się do głównych punktów. Ponieważ walnym przedmiotem kalendarza iest, przywiązać przez prosty sposób wtrącania zdarzenia do szeregu dni, i utrzymać odpowiedność przez długi ciąg wieków pór roku tym samym miesiącom, warunki całkiem dopełnione w kalendarzu Grzegorza. O części tego kalendarza tyczącey sie ustalenia Świąt Wielkonocnych dla swego przedmiotu, iako obcey Astronomii, nic tu mówić nie będziemy.

W ostatnich swoich latach, Tycho-Brahe mial za ucznia i pomnika Keplera urodzonego w roku 1571 w Viel w Xięstwie Wirtembergskiem, iednego z tych rzadkich ludzi, których natura wydaie czasami naukom dla wydobycia wielkich teoryy przygotowanych pracami wielu wieków. Zawód naukowy zdawał mu się zrazu mało właściwym do zadosyć uczynienia iego dumie którą miał wsławić się, lecz ustepuiąc swemu geniuszowi i namowom Moestlina, oddał się Astronomii, przenosząc do niey całą moc duszy chciwey sławy.

Niecierpliwy poznania przyczyny fenomenów, uczony ten, obdarzony żywą irnaginacyą, przewidywał ią często wprzód nim obserwacye mogły go do niey doprowadzić. Bez wątpienia daleko iest pewniey postępować od fenomenów do przyczyn; lecz hisloryia nauk pokaźnie nam że ten krok leniwy i trudny nie zawsze był krokiem wynalazków. Oileż niebezpieczeństw lękać się powinien ten, który swoią imaginacyą bierze za przewodnika! Uprzedzony o przyczynie przez nią nastroczoney, nieodrzuca chociażby wypadki były iey przeciwne, ale ie odmienia i nagina do swych hypotez: kaleczy, ieżeli mogę tak mówić, dzieło natury, aby z niego wyrobił dzieło podobne dziełu swoiey imaginacyi, nic zastanawiaiąc się że czas niszcząc te próżne marzenia, zachowuie tylko wypadki z obserwaeyi i rachunku. Filozof prawdziwie użyteczny postępowi nauk, iest ten, który łącząc do buyney imaginacyi wielką ścisłość w rozumowaniu i doświadczeniach, iest razem miotany chęcią wzniesienia się do przyczyn z fenomenów, i boiaźnią, aby się nie zawiódł na tych które mu le przyczyny wskazuią. Kepler odebrał od natury pierwszy z tych pożytków; a Tycho-Brahe dał mu za drugi pożyteczne rady, od których często oddalał się, lecz pilnował się we wszystkich przypadkach,gdzie mógł porównywać swoie hypotezy z obserwacyami; a tak przechodząc z hypolez do hypotez trafił na prawa biegów planetarnych. Tycho-Brahe, ten wielki obserwator, który w pierwszych dziełach Keplera, rozwinął swóy geniusz w śród dziwnych stosunków figur i liczb klóremi były przepełnione, zachęcaiąc do obserwowania, wyrobił mu tytuł Matematyka Cesarskiego. W kilka lat poźniey po śmierci Tychona, Kepler otrzymawszy nieoszacowany zbiór obserwacyy swoiego szanownego nauczyciela, użył naypożyteczniey, opieraiąc na nich trzy nayważnieysze odkrycia, iakie tylko uczyniono w filozofii naturalney.

Oppozycya Marsa zniewoliła Keplera do zaiecia się szczególnie biegami tego planety. Wybór ten dla tego był szczęśliwym , że droga Marsa będąc iedną z naybardziey mimo-środkowych systematu planetarnego, a planeta w oppozycyach bardzo blisko zbliżaiący się ziemi; nierówności iego biegu są daleko większemi od innych planet, powinnyłatwiey i pewniey odkryć prawa tego biegu. Chociaż teoryia biegu ziemi zniszczyła znaczną część kół, któremi Ptolemeusz obciążyłastronomiią; Kopernik iednak zostawił ich kilka , dla wytłómaczenia rzetelnych nierówności w biegu ciał niebieskich. Kepler zwiedziony iak on zdaniem, że ich biegi powinny bydź kołowemi i iednostaynenii, probował przez czas długi ustanowić biegi Marsa w tcy hypolczie. Nakoniec po różnych próbach znayduiących się z podziałami w iego dziele "De stella Martis", złamał zawadę którą mu stawiał błąd upoważniony stwierdzeniem wszystkich wieków: poznał, że droga Marsa iest ellipsą, w klórey słońce zaymuie iedno z ognisk, i że planeta obraca się po niey tym sposobem , że promień wodzący prowadzony z iego środka do środka słońca, opisuie odcinki proporcyonalnc czasom. Kepler rozciągnął te wypadki do wszystkich planet, i ogłosił w roku 1626 podług tey teoryi tablice Rudolfińskie, na zawsze pamiętne

w astronomii, iako pierwsze oparte na prawdziwych prawach systematu świata, obnażone ze wszystkich kół obciąźaiących tablice poprzedzaiące.

Ieżeli oddzielimy od badań astronomicznych Keplera wyobrażenia dziwaczne z któremi ie często mieszał, widzieć będziemy, że przyszedł do tych praw sposobem następuiącym. Przekonał się naprzód, że nierówność biegu kątowego Marsa miała widocznie mieysce około punku będącego zewnątrz środka iego drogi względem słońca. Poznał tę same rzecz w ziemi, porównywaiąc miedzy, sobą wybrane obserwacye Marsa, którego droga dla wielkości parallaxy roczney naywłaściwiey służy do poznania względnych rozległości drogi ziemskiey. Kepler wniósł z tych wypadków, że rzetelne biegi planet są zmienne, i że w dwóch punktach naywiększey i naymnieyszey chyżości, odcinki opisane w iednym dniu promieniem wodzącym planety około słońca są te same. Rozciągnął tę równość odcinków do wszystkich punktów drogi, zkąd mu wypadło prawo odcinków proporcyonalnych czasom. Następnie obserwacye Marsa około iego kwadratur , dały mu poznać, że droga tego planety iest przedłużoną w kierunku średnicy lączącey punkta ostatecznych ehyżośei; co iego doprowadziło do biegu elliptyczncgo.

Bez szperań Greków nad liniiami krzywemi powstaiącemi z przecięcia ostrokręgu płaszczyzną, te piękne prawa byłyby podobno ieszczc nieznanenń. Ellipsa będąc iedną z tych liniy krzywych, iey podłużna figura podała Keplerowi myśl ułożyć na niey bieg planety Marsa; i natychmiast za pomocą licznych własności odkrytych przez starożytnych geometrów przecięć ostrokręgowych, przekonał się o rzeczywistości tey liypotczy. Historyia nauk wskazuie nam wiele przykładów o tych zastosowaniach geomelryi czystey i o ich pożytkach; ponieważ wszystko trzyma sic niezmiernym łańcuhem prawd, i często iedna obserwacya iest dostateczną do użyźnienia naypłonnieyszych napozor, odnosząc ie do natury którey fenomena są wypadkami matemalycznemi małey liczby niezmiennych praw.

Uczucie tey prawdy zrodziło bez wątpienia dziwne stosunki Pythagoreyczyków, omamiły one Keplera, i im był winien iedno ze swoich naypięknieyszych odkryć. Przekonany, że średnie odległości planet od słońca i ich obroty powinny bydź urządzone zgodnie z temiż stosunkami, porównywał ie przez długi czas bądź z bryłami foremnemi geomelryi, bądź z przeciągami tonów. Nakoniec po siedymnasto-letnich bezpożytecznych próbach , powziąwszy my śl porównania potęg z odległości, z potęgami czasów z obrotów gwiazdowych, znalazł, że kwadraty z tych czasów są między sobą iak sześciany z wielkich osi ich dróg; prawo bardzo ważne , które postrzegłszy wsystemacic xiężyców Jowisza, rozciągnął do wszystkich systematów xiężycowych.

Po oznaczeniu linii krzywey którą planety opisuią około słońca, i odkryciu praw ich biegu, Kepler był bardzo blisko odkrycia początku z którego te prawa wypływaią. Badanie tego początku często obudzało iego czynną iinaginacyą, lecz moment ieszcze nienadszedł do uczynienia lego ostatniego kroku , wymagaiącego wynalazku Dynamiki i Analyzy inlinitezimalney. Zamiast zbliżenia się do celu, Kepler od niego oddalił się, zapuszczaiąc się w próżne badania przyczyny poruszaiącey planety. Nadał słońcu bieg wirowy na osi prost opadłcy do ekliptyki: wyziewy niemateryalne wypływaiące z lego ciała niebieskiego po płasczyźnie iego równika z działaniem umnieyszaiącem się w stosunku odległości, i zachowującym pierwiastkowy bieg obrotowy, poruszały każdego planetę do lego biegu kolowrego. W tym samym czasie, planeta pewnym gatunkiem instynktu, albo magnetyzmem, naprzemian zbliżał się i oddalał od słońca; a wznosząc się nad lub spadając pod równik słoneczny, opisywał ellipsę położoną zawsze na tey samey płasczyźnie przechodzącey przez środek słońca. W pośrzód tych licznych zboczeń, był iednak doprowadzony do wyobrażeń zdrowych o ciężeniu powszechnem w dziele "de stella Martis", w k torem wyłożył swoie główne odkrycia.

"Ciężenie, mówi, iest to wzaiemny pociąg między ciałami, przez który usiłuią połączyć się.

Ciężkość ciał nie iest skierowaną ku środkowi świata, lecz ku środkowi ciała okrągłego; i gdyby ziemia niebyła kulistą, ciała ciężkie będące na różnych punktach iey powierzchni, niedążyłyby zgoła ku temu samemu środkowi. Dwa ciała odosobnione zbliżyłyby się do siebie iak dwa magnesy, przebiegaiąc dla połączenia się przestrzenie odpowiadaiące ich massom. Gdyby ziemia i xieżyc niebyły utrzymywane w odległości ie rozdzielaiącey siłą zwierzęcą lub iakąkolwiek inną podobną, spadłyby na siebie, xiężyc przebiegaiąc drogi, a resztę ziemia, przypuściwszy że są tey samey gęstości.

Gdyby ziemia przestała działać na wody, te przeniosłyby się na xiężyę z przyczyny siły pociągaiącey tego ciała niebieskiego.

Siła la rozciągaiąca sie aż do ziemi, sprawnie na niey fenomena wzdymania sic i opadania morza."

A tak ważne dzieło któreśmy wyżey przytoczyli; obcymnie pierwsze ziarna mechaniki niebieskiey , którą Newton i iego następcy tak szczęśliwie rozwinęli.

Zadziwiaiącą icst rzeczą, że Kepler niezastosował do komet praw biegu elliptycznego. Ale obłąkany żarzącą imaginacyą opuścił nić stosunkową, która by go doprowadziła do tego wielkiego odkrycia. Komety podług niego będąc tworami napowietrznemu, rodzącemi się w eterze, zaniedbał uczenia się ich biegu, zatrzymując się w połowie drogi otwartey, zostawuiąc swoim następcom cześć chwały którąby sam był powinien nabydź. Za iego czasów ledwo zaczęto przezierać sposób postępowania w wyszukaniu prawdy, na którą geniusz trafia instynktem, często mieszaiąc do niey wiele błędów. Zamiast trudnego podnaszania się od fenomenów szczególnych do drugich rozciągleyszych, a od tych do ogólnych praw natury, było daleko przyiemniey i łatwiey podciągać wszystkie fenomena pod stosunki harmonii, którą imaginacya tworzyła i upraszczała podług upodobania. Tak Kepler wykładał rozkład Systematu słonecznego przez prawidła harmonii muzykalney. Bolesną iest dla rozumu ludzkiego widzieć tego wielkiego człowieka nawet w ostatnich iego dziełach za- nurzaiącego się z rozkoszą w tych dziwacznych szperaniach, i biorącego ie za duszę i życic astronomii. Mieszanina ich z prawdziwenń iego odkryciami była bez wątpienia przyczyną, dla którey astronomowie za iego czasu Deshart i sarn Galileusz, mogący naypoźyteczniey korzystać z tych praw iego, niezdawali się do nich przywiązywać wielkiey wagi. Galileusz mógł poprzeć bieg ziemi iednym z naymocnieyszych dowodów, przekonywaiących o tym biegu, to iest: iego zgodą z prawami biegu elliptycznego wszystkich planet; a nadewszystko ze stosunkiem kwadratu z czasów leryodycznych do sześcianu średnich odleglości od słońca; lecz te prawa ledwo powszechnie zostały przyięte od czasu, iak Newton oparł na nich swoią teoryią systematu świata.

Astronomiia winna ieszcze Keplerowi wiele prac użytecznych: dzieła iego o Optyce napełnione są rzeczami nowemi i waźnemi. W nich wydoskonala Teleskop i iego teoryią, w nich tłómaczy skład oka aż do niego nieznany; w nich podaie prawdziwą przyczynę światła popielatego xiężyca; lecz z nich uczy nił hołd swoiemu nauczycielowi Moestlinowi, znanemu przez to odkrycie, przez wezwanie Keplera do astronomii, i nawrócenie Galileusza do systematu Kopernika. Nakoniec Kepler w dziele swoiem pod tytułem: Stercometria doliorum wystawia bez końca widoki wpływaiące na rewolucyą, którey geometryia doświadczyła na końcu przedostatniego wieku; a Farmat, którego brać powinniśmy za prawdziwego wynalazcę rachunku różnicowego, oparł na nich swóy piękny sposób dc maocimis cl minimis.

Maiący tyle prawa dopodziwienia, wielki ten człowiek żył w nędzy, gdy Astrologiia praktyczna wszędzie czczona sowicie wynagradzaną była. Szczęściem, że rozkosz z prawdy rozwiiaiąca się człowiekowi z geniuszem, i widok sprawiedliwey i wdzięcznej przyszłości pocieszaiąc, wynagradzaią niewdzięczność współżyiących. Kepler otrzymał pensyią która mu zawsze zlebyła wypłacaną. Udawszy się na seym Ratisboński dla otrzymania zaległości, umarł w temże mieście dnia 15 listopada r. 1631. W ostatnich swoich latach widział pożytek i użycie z odkrycia logarytmów, należącego się Neperoiri baronowi szkockiemu; wynalazek przedziwny dodany do dowcipnego algorithmu Indyan, który przyprowadzaiąc do kilku dni pracę kilku miesięcy, podwaia, ieżeli godzi się tak powiedzieć, życie astronomów, uchylaiąc od nich błędy i niesmak towarzyszące długim rachunkom; wynalazek o tyle bardziey zadość czyniący rozumowi ludzkiemu, o ile go całkiem z siebie samego wydobył; w sztukach , człowiek dla powiększenia swoiey mocy, używa materyałów i sił natury; lecz tu, wszystko iest iego dziełem.

Prace Huygensa szły blisko prac Keplera i Galileusza. Bardzo mało było ludzi, którzyby ważnością i wzniosłością swych badań zasłużyli się tak dobrze naukom. Przystosowanie wahadła do zegarów iest iednym z naypięknieyszych darów ofiarowanych astronomii i geografii, które swe nagłe postępy winne są temu szczęśliwemu wynalazkowi, iakoteż teleskopom, których znacznie wydoskonalił teoryią i praktykę. Za pomocą wybornych szkieł przedmiotowych przez siebie złożonych poznał, że szczególne pozory Saturna, pochodzą od pierścienia bardzo ważkiego, którym ten planeta iest otoczony. Obserwuiąc ie z pilnością odkrył iednego z Satellitów Saturna. Dwa te odkrycia ogłosił w swoim Sysie ma Saturnium, dzieło obeymuiące ieszcze kilka śladów wyobrażeń Pytagoreyskich, tyle przez Keplera nadużytych; a które prawdziwy duch nauk czyniący tak wielkie postępy w tym pięknym wieku, zmazał na zawsze. Satellit Saturna zrównał liczbę Salellilów, z liczbą planet naówczas znanych: lluygens sądząc tę równość nieodbicie potrzebną harmonii systematu świata , ośmielił się prawie twierdzić, że niemasz więcey satellitów do odkrycia; gdy w kilka lat poźniey, Cassini odkrył ich ieszcze cztery przy tymże samym planecie. Geometryia, mechanika, i optyka, winne lluygensowi wielką liczbę odkryć; i gdyby ten rzadki geniusz powziął był myśl pokombinowania swoich teorematów nad siłą odpychaiącą z iego pięknemi badaniami nad ich rozwinieniem i z prawami Keplera ; wyrwałby Newtonowi iego teoryią o biegach krzywokreślnych i teoryią ciężkości powszechney. Lecz to właśnie na podobnych zbliżeniach zależą odkrycia.

W tym samym czasie Heweliusz, wsławił się niezmiernemi pracami, a mianowicie obserwacyami nad plamami i ważeniem się xiężyca. Mało było obserwatorów tak pracowitych : żałować należy, że niechciał przyiąć przystosowania lunet do czwartey części koła, wynalazek, który nadawszy obserwacyom dokładność aż dotąd nieznaną, zrobił większa cześć obserwacyy Heweliuszowych nic użytecznemi astronomii.

W tey epoce astronomiia wzięła nowy lot przez ustanowienie uczonych towarzystw. Natura tak iest odmienną w swoich płodach i fenomenach, tak trudną w odkryciu ich przyczyn, że dla poznania iey i przymuszenia do rozwinienia nam praw swoich, potrzcha, ażeby wielka liczba ludzi połączyli swe światła i usilności. To połączenie się nadewszystko iest potrzebnem, gdy postęp naulj mnożąc ich punkta dotknięcia, niedozwala więcey iednemu człowiekowi wszystkie ie zgłębić; naówczas wzaiemnych pomocy, których wymagaią, mogą odebrać od wielu uczonych. Fizyk udaie się do geometry dla wzniesienia sie do przyczyn powszechnych z fenomenów które obserwuie, geometra z kolei pyta się fizyka dla uczynienia swych badaii użytecznemi, stosuiąc ie do doświadczenia, i dla znalezienia przez te same zastosowania nowych dróg w analyzie. Lecz główny pożytek z akademii, iest duch filozoficzny, który w nich zawiązawszy się, rozlać się powinien na cały naród i na wszystkie przedmioty. Uczony odosobniony może oddać się bezboiaźni duchowi systematycznemińsłyszy tylko zdaleka o przeciwności którey doznaie. Lecz w to warzystwie uczonem, starcie się zdań systematycznych kończy sie wnet na ich zniszczeniu; a chęć przekonania się wzaiemnego, ustanowiła koniecznie między członkami umowę, przyymować tylko wypadki z obserwacyi i rachunku. Doświadczenie pokazało, ze od początku akademii prawdziwa filozofiia powszechnicy iest rozlaną. Daiąc przykład podciągania wszystkiego pod rozbiór zimnego rozumu , zniszczyły przesądy długi czas panuiące w naukach, i któremi naylepsze rozumy w wiekach poprzedzaiących zarażonemi były. Ich pożyteczny wpływ na opiniią, rozproszył błędy przyieto za dni naszych z zapałem, który w innych czasach byłby ie uwiecznił. Równie dalekie od łatwowierności wszystko przyymuiącey, iak od uprzedzenia odrzucaiącego wszystko co się oddala od wyobrażeń przyiętych; oczekuią zawsze względem pytań trudnych i fenomenów nadzwyczaynych odpowiedzi z obserwacyi i rachunku, wydobywaiąc ie przez nagrody lub przez swe własne prace. Mierząc ich wartość tak co do wielkości i trudności odkrycia, iak o też iey bezpośrzcdniey użyteczności; a przekonane wielu przykładami, że naypłonnicysza napozór może kiedyś zrodzić wypadki ważne; zachęcaią szukania prawdy we wszystkich przedmiotach, odrzucaiąc tylko te, które przechodząc granice poięcia ludzkiego, będą iemu nazawsze niedostępnemi. Nakoniec zieli to łona wzniosły się te wielkie teoryie niepoięte dla swey ogólności pospólstwu, a które rozlewaiąc się przez liczne zastosowania do natury i sztuk, stały się niewyczerpanemi źródłami świateł i uciech. Mądre Rządy przekonane o użyteczności towarzystw uczonych , i uważaiąc ie za iedną z naygłównieyszych zasad chwały i pomyślności państw, ustanowili ie i umieścili blisko siebie, dla oświecania sic ich światłem, z którego często wielkie pożytki wyciągali.

Ze wszystkich towarzystw uczonych, dwie naygłównieysze przez wielką liczbę i ważne odkrycia w Astronomii są: Akademiia nauk Paryzka, i Towarzystwo Królewskie Londyńskie. Pierwsza utworzona w r. 1666 przez Ludwika XlV przeczuwającego świetność iaką nauki i sztuki mogą rozlać na iego panowanie. Monarcha ten godnie wspierany przez Colberta, wezwał wielu uczonych cudzoziemców do usadowienia się w iego stolicy, Huygens uległszy ternu pochlebnemu wezwaniu, ogłosił na łonie Akademii, którey był iednym z naypierwszych członków, swoie przedziwne dzieło de Horologio oscillatorio.

Dominik Cassini był równie zwabiony do Paryża dobrodzieystwami Ludwika XIV. W ciągu 40 lat pożytecznych prac, wzbogacił Astronomiią mnóstwem odkryć iakieini są: teoryią Satellitów Jowisza, których oznaczył biegi przez obserwacye ich zaćmień; odkrycie czterech satellitów Saturna, biegu wirowego Jowisza i Marsa, światła zodyakalnego, wiadomość bardzo zbliżona parallaxy słońca; bardzo dokładna tablica refrakcyi; a nade wszystko zupełna teoryią ważenia się xiężyca. Galileusz uważał ważenie się w szcrokości: Heweliusz wykładał ważenie sic w długości, przypuszczaiąc, że xiężyc przedstawuie zawsze tę samę stronę ku środkowi drogi swoiey w klórey ziemia zaymuie icdno z ognisk. Newton w liście swoim do Merkatora w r. 1675, wydoskonalił wykład Heweliusza, przyprowadzaiąc do prostego wyobrażenia iednostaynego biegu wirowego xiężyca około siebie samego, w czasie gdy postępuie biegiem nierównym około ziemi; lecz przypuszczał z Heweliuszem oś obrótu wirowego zawsze prostopadłą do ekliptyki. Gassini przez swe własne obserwacye rozpoznał że była nieco do niey pochyłą pod kątem statecznym; a dla zadosyć uczynienia warunkowi iuż obserwowanemu przez Heweliusza, podług którego wszystkie nierówności ważenia się ustanawiały się po każdym obrocie węzłów drogi xiężycowey; złączył z niemi statecznie węzły równika xiężycowego. Taki był postęp myśli o iednym z nay cieką w szych punktów Systematu Świata.

Wielka liczba akademików astronomów rzadkicy zasługi, i granice tey krótko zebraney historyi Astronomii nic dozwalaią zdać z ich prac rachunku. Ograniczymy się więc na obserwacyi: że zastosowanie teleskopu doczwartey części koła, wynalazek mikrometru i heliomctru, rozchodzenie się następne światła, wielkość ziemi,umniejszanie się ciężkości na równiku, są także odkryciami wyszłemi z łona Akademii nauk.

Astronomiia nie mniey winną iest Towarzystwu Królewskiemu Londyńskiemu, którego początek iest kilku latami wcześnieyszy od Akademii nauk. Między astronomami których wydało, przytaczamy Flamstceda iednego z naywiękśzych obserwatorów; Halley wsławił się podróżami przedsięwziętemi w celu podniesienia nauk, piękną pracą nad kometami którą odkrył powrót komety w r. 1759; i dowcipną myślą użycia przechodu Wenusa przez słońce do oznaczenia iego parallaxy. Nakoniec Bradley wzór obserwatorów, nazawsze wsławił sio przez dwa naypięknieysze iakie zrobiono w Astronomii odkrycia, Aberracyi gwiazd stałych i Nutacyi osi ziemskiey.

Skoro przez zastosowanie wahadła do zegarów, i teleskopu do czwartey części koła, naymnieysze zmiany w położeniu ciała niebieskiego stały się obserwatorom znacznemi: starali się oznaczyć parallaxę roczną gwiazd stałych; ponieważ naturalną rzeczą było sądzić, że wielka rozciągłość średnicy drogi ziemskiey powinna bydż znaczną w odległości tych ciał niebieskich. Obserwuiąc ie troskliwie we wszystkich porach roku, postrzegli lekkie zmiany, niekiedy sprzyiaiące, lecz nayczęściey przeciwne skutkom parallaxy. Oznaczenie prawa tych zmian wymagało narzędzia wielkiego promienia, i podzielonego z naywiększein staraniem. Artyście, który go wyrobił słusznie należy się cząstka chwały astronoma któremu winien swoie odkrycie. Graham, sławny zegarmistrz angielski, zbudował wielki sektor którym Bradlcy poznał w r. 1727 aberracyą gwiazd stałych. Dla iey wytłómaczenia wielki len astronom powziął szczęśliwą myśl połączenia biegu ziemi z biegiem światła, którego liocmer na końcu przedostatniego wieku wyciągnął z zaćmień satellilów Iowisza. Dziwić się należy; że w przeciągu półwieku oddziclaiącym to odkrycie od odkrycia Bradleya, żaden z uczonych odznaczających sic w tym czasie, i przypuszczaiących bieg światła, nie wpadł na myśl skutków bardzo prostych wpływaiących na położenie gwiazd stałych. Lecz rozum ludzki tak czynny w tworzeniu systematów, często oczekiwał aż obserwacya i doświadczenie dadzą mu poznać ważne prawdy, któreby proste rozumowanie odkryło. Tak wynalazek lunet astronomicznych nastąpił przeszło we trzy wieki po wynalazku szkieł soczewkowych, był iednak winien przypadkowi. W roku 1745, Bradley rozpoznał przez obserwacya nutacyą osi zicmskiey i iey prawa. W tych wszystkich pozornych zmianach gwiazd stałych obserwowanych z nadzwyczayną troskliwością, nie dostrzegł nic coby wskazywało parallaxę znaczną. Winniśmy ieszcze temu wielkiemu astronomowi pierwszą myśl o początkach nierówności satellilów Jowisza, którą następnie Wargentin rozwinął. Nakoniec zostawił niezmierny zbiór obserwacyy wszystkich fenomenów, iawiących się na niebie w polowie ostatniego wieku, w przeciągu więcey 10 lat następnych. Wielka liczba tych obserwacyy i dokładność ie odznaczaiąca, robią ten zbiór iednym z naygłównieyszych fundamentów Astronomii nowożytney, i epokę, od którey można teraz postępować w delikatnych badaniach tey nauki. Posłużył za wzór wielu zbiorom podobnym, następnie póstępami sztuk wydoskonalonym, które są tyluż znakami umieszczonemi na drodze ciał niebieskich, znaczącemi zmiany ich pcryodyczne i wiekowe.

W tey epoce wsławili się Lacaille we Francy i, i Tobiasz Mayer w Niemczech; niezmordowani obserwatorowie , i pracowici rachmistrze, wydoskonalili teoryie i tablice astronomiczne, złożyli zc swoich własnych obserwacyy katalogi gwiazd, które porównane z katalogiem Bradleya, ustalili z wielką dokładnością stan nieba w połowie ostatniego wieku. Wymiary stopni południków ziemskich i wahadła, pomnożone na różnych punktach kuli, działania do których Trancyia dała przykład, mierząc całkowity łuk południka przez nią przechodzący, i wysyłaiąc akademików na północ i na równik dla obserwowania w tych micyscach wielkości tych stopni i mocy ciężkości; łuk południka obiety między Dunkierką i Formentera, oznaczony przez obscrwacye bardzo dokładne, służący za zasadę naynaturalnieyszą i nayprostszą systematu miar; podróże przedsięwzięte w celu obserwowania dwóch przeyść Wenusa przez tarczę słońca w r. 1761 i 1769; wiadomość bardzo zbliżona rozległości systematu słonecznego, owoc tych podróży; wynalazek lunet akrom a tycznych, chronometrów, oktansów, koła powtarzaiąccgo wynalezionego przez Mayera a wydoskonalonego przez Horda; skład przez Mayera tablic xiężycowych, dosyć dokładnych na oznaczenie długości na morzu; odkrycie planety Uranusa przez Herszela w r. 1781; odkrycie iego satellitów i dwóch nowych satellitów Saturna należące się temuż obserwatorowi; oto są z odkryciami Bradleia, główne pożytki, które Astronomiia winną iest poprzedzaiącemu wiekowi.

Wiek teraznieyszy zaczął się nayszcześliwiey dla Astronomii; pierwsze iego dni zostały odznaczone odkryciem planety Cerery przez Piazzego w Palermie; po którem nastąpiły wnet dwa drugie, dwóch planet Pallady i Westy przez Olbersa i planety Junony przez Ilardinga.

 
Top
[Home] [Library] [Maps] [Collections] [Memoirs] [Genealogy] [Ziemia lidzka] [Наша Cлова] [Лідскі летапісец]
Web-master: Leon
© Pawet 1999-2009
PaWetCMS® by NOX