Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

 
Niedźwiadka - ojcowizna Ignacego Domejki

 

Na prawym brzegu Uszy, w pow. Stołpeckim w odległości 10 km. od Mira, leżą dwie wsie: Niedźwiadka Duża i Mała, oraz majątek. "Niedźwiadka Duża" posiada wybrukowaną ulicę, dwa sklepy spożywcze i szkołę powszechną. Tuż obok wsi znajduje się majątek pułkownika Władysława Obuch-Woszczatyńskiego. Majątek ten niegdyś należał do dóbr mirskich. Przekonywa nas o tym list Jana Jakubowicza, w którym pisze on, że odstąpił sianożęci swoich Jerzemu Illiniczowi za spalenie dworku zowiącego się "Niedźwiadka", a należącego do hrabstwa Mirskiego. Za czasów Dominika ks. Radziwiłła, ordynata na mirszczyznie, dworek Niedźwiadkę, sprzedany został Domejce za sumę 70.000 zł. p. Któż nie zna pełnej staropolskiego humoru opowieści Wojskiego, tego niewyczerpanego gawędziarza z "Pana Tadeusza", o sporze Domejki z Dowejką, który rozpoczął się pod tak groźną wróżbą - pojedynku, przez skórę niedźwiedzia, a zakończył się tak pokojowo - właśnie wybudowaniem karczmy "Niedźwiadek".

Spór ich potem w dozgonną przyjaźń się zamienił
I Dowejko się z siostrą Domejki ożenił,
Domejko pojął siostrę szwagara, Dowejkównę;
Podzielili majątek na dwie części równe,
A w miejscu, gdzie się zdarzył tak dziwny przypadek,
Pobudowawszy karczmę, nazwali Niedźwiadek.

Jest to żartobliwa fikcja poetycka, tak jak cała historia o Domejce i Dowejce.Miała ona być tylko wesołym dowodem przyjacielskiej pamięci, bowiem jednemu z bohaterów tej anegdoty nadał Mickiewicz nazwisko swego druha, a karczmie dał miano "Niedźwiadek" przypominając jego wieś rodzinną.
Właśnie we dworze Niedźwiadka dnia 22 sierpnia 1801 r. urodził się Ignacy Domejko, syn Hipolita prezyden­ta sądów ziemskich w Nowogródku i Karoliny z Ancutów. We dworze tym - pisze Korotyński - upłynęło pierwszych jedenaście lat życia Żegoty, serdecznego druha Adama Mickiewicza. Rodzice troskliwi o jego wychowanie, oddali go do szkół pijarskich w Szczuczynie Nowogr. Dalsze na­uki pobierał Domejko w uniwesytecie wileńskim i był wię­ziony z powodu sprawy filaretów. Potem osiadł w pow. Lidzkim we wsi Zapole (swego stryja), gdzie gospodarzył lat kilka.
Tu jeśli wierzyć poetyckiej wersji ("Dziady" część III), młody uczony, który "nie znał co owies, co słoma", wkrótce pozyskał sławę "najlepszego w Litwie ekonoma".
W roku 1831 walczył w powstaniu pod Chłapowskim, poczym z garstką rozbitków powędrował za granicę.
Na emigracji Ignacy Domejko zasłynął jako znakomi­ty uczony-chemik i został rektorem uniwersytetu w Santjago w Ameryce Południowej.
W roku 1884 sędziwy uczony, odwiedził kraj ro­dzinny i bawił wśród rodaków w Niedźwiadce.
W rogu parku tuż przy drodze można oglądać ładny pomnik-nagrobek Kazimierza i Adeli Domejków, przedsta­wiający anioła opartego o skałę pod krzyżem. Na przeciw parku, za drogą leży cmentarz na pagórku piaszczystym. Rosną wysokie stare sosny wśród których widoczna jest pochylona cerkiewka, fundacji Jabłońskich, zbudowana przez OO. Bazylianów klasztoru mirskiego.

Aleksander Śnieżko
(Ziemia Lidzka, nr 2, 1938 r.)