Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

Skąd pochodzi ród Adama Mickiewicza

 

Oto przed nami "Akt dekretu wywodowego z deputacii gubernii litewsko-grodzieńskiej wydanego, i genealogii przez tę deputację konnotowanej ww. jj. pp. Mickiewiczom przydomku Rynwid służących. R. 1808 maja 1 dnia". Wykrył akt ten p. Teodor Wierzbowski w księgach grodzkich powiatu nowogródzkiego za 1808 r. przechowywanych ongiś w archiwum sądu okręgowego w Mińsku, i dwa razy ogłosił go drukiem: raz w Tygodniku Ilustrowanym r. 1902 Nr. 33, a drugi raz w książce: "Z badań nad Mickiewiczem i utworami jego" (Warszawa, 1916 r.) Dekret ten, dla nadania mu znaczenia urzędowego aktu władzy państwowej, musiał być następnie sprawdzony z oryginalnymi dowodami szlachectwa i legalizowany przez Heroldię czyli Departament Heroldii Senatu. Niestety, żadnych śladów tej legalizacji nie posiadamy.

Nie sięga podany w tym dokumencie rodowód w nazbyt głęboką przeszłość, tylko zgodnie z "żałowanoj gramotoj dworianstwu" ogranicza się stwierdzeniem szlachectwa jedynie trzech pokoleń rodu Mickiewiczów wzwyż, stawiąc za protoplastę tego rodu Krzysztofa Rynwida (?) syna Walentego, "pradziada wywodzących się", który jakoby pochodził z parafii raduńskiej, powiatu lidzkiego. A pochodzenie to ustalone zostało w ten sposób, że Mickiewiczowie nowogródzcy, udawszy się do gniazda swojego w powiat lidzki, skąd ich poprzednik Krzysztof, jak wyżej powiedziało się, wyszedł, uzyskali świadectwo od Mickiewiczów tam że mieszkających i dalszych tamecznych obywateli, że poprzednik ich Krzysztof, po odstąpieniu cząstki dziedzicznej w parafii raduńskiej rodzeństwu swojemu, wydalił się w powiat nowogródzki i że zostawił syna Jana". To świadectwo "rodowitości szczątków Krzysztofa i Jana Mickiewiczów" roku 1789 augusta 10 dnia datowane i tegoż roku nowembra 10 aktykowane zostało w księgach ziemskich powiatu lidzkiego.

Ród Mickiewiczów - to dziwna roślina, która raz tylko za ludzkiej pamięci zakwitła cudownym kwiatem. Warto poświęcić cośkolwiek czasu i cierpliwości, ażeby zbadać tę roślinę i ten grunt, na którym ona początkowo zakiełkowała.

Ponieważ dekret wywodowy dodaje Mickiewiczom przydomek Rynwid, więc poszukajmy na lidzkim terenie najprzód Rynwidów. Rynwid - Rymwid - imię litewskie, spotykane dawniej i wśród włościan i wśród bojarów. W aktach sądu marszałkowskiego około 1514 r. znajdujemy taki zapis: "Żałowali piered nami ludi hospodarskii wszpolcy (to znaczy poddani włości Uszpol, w dawnym powiecie wiłkomierskim) na imia Rymowid Jadiewicz a Juchno a Roman Rymowidowiczy", zaś pod r.1510 - żałował nam bojaryn hospodarskij Talko Rymowidowicz".* Ród szlachecki Rymowidów znany jest już w początku w. XV. Aktem unii Horodelskiej 1413 r. Jan Rymowidowicz został adoptowany do herbu Grzymała. Za czasów Kazimierza Jagielończyka znany jest pan (a więc członek rady w. książęcej, senator) Rymowid: w księdze donacji króla tego znajduje się zapis (prawdopodobnie z 1479 r.) o nadaniu ks. Juriemu Prońskiemu sioła Komonosti, które ongiś trzymał pan Rymowid. Na jednym liście kr. Kazimierza z około 1445 r. wymieniony jest jako świadek Olechno Rymowidowicz, prawdopodobnie syn poprzedniego. Olechnowi temu dał król ziemię Stiepanową nad rzeką Pczyczem, a w tym że czasie Juszkowi Rymowidowiczowi dał król "Stai i bołota w Olanach". W 1489 r. Andruszko Alechnowicz Rymowidowicz był dworzaninem królewskim, a przed 1493 r. posiadał dobra w Krywiczach, Żośnie, na Kurzeńcu i w Olanach.**

Narbutt pod 1483 r. przytacza przywilej kr. Kazimierza dany "szlachcicowi Rynwidowi " na ziemię w powiecie trockim, nad rzeką Mereczem. Ziemię tę dał król Rynwidowi w nagrodę "za uśmierzenie rozruchu kmieci włości mereckiej dobiwających się wolności, wzwyż nad tę, którą im prawo zabezpieczyło, tudzież za pojmanie dowódcy buntowników, zwanego Lejczys, który nie bacząc na godność i powagę majestatu królewskiego, śmiał kota podnosić królowi, mieniąc to być znakiem pogańskiej wolności Lietwii". Wolno przypuszczać, że był to wspomniany wyżej Andrzej Olechnowicz. Z późniejszych heraldyków dowiadujemy się, że pan Rymowid pozostawił dwóch synów - Olechna i Juria i że z pierwszego z nich poszły rody Olechnowiczów, Kuchmistrzowiczów, Dorohostajskich i Irżykowiczów, a z drugiego - ród Zabrzezińskich. W popisie wojska litewskiego 1567 r. w chorąstwie wasiliskim wymieniono dwóch Rymowidów z Głębokicgo - Jana i Wojciecha Stanisławowiczów, którzy stawili się na popis każdy osobiście na jednym koniu. Mogliby to być synowie Stanisława, wnukowie Mikołaja Kuchmistrzowicza, miecznika litewskiego 1539 r., wykazanego w tablicy genealogicznej załączonej do str. 218 - 219 Bonieckiego "Poczet Rodów". W wykazie aktów Metryki Litewskiej dotyczących powiatu lidzkiego, sporządzonym przez Jana Ginetta, krajczego i rotmistrza lidzkiego, i złożonym do ksiąg ziemskich tegoż powiatu 10 sierpnia 1734 r. znajduje się zanotowany przywilej Józefowi Rymwidowi na 3 włoki we włości wasiliskiej pod 1567 r., tudzież - wzmianka o dworze w Łowkieniszkach Rymowidowskim Paleckiego. Nie ma pewności, ażeby którykolwiek męski potomek tych rodów przekroczył wiek XVI-ty. Według Niesieckiego wszystkie te rody, pochodziły od Moniwida (może dziada Rymwida?) i pieczętowały się Leliwą.

Niewiadomo, czy pozostawali ci Rynwidowie vel Rymwidowie w jakim bądź pokrewieństwie z Rymwidami, którzy, według świadectwa Niesieckiego, kwitnęli w księstwie Żmudzkim i powiecie upitskim, i których Niesiecki w czambuł zaliczył do herbu Lis. Wymienia on Rymwida Mickiewicza podstarościego żmudzkiego oraz synów jego Pawła i Stanisława i twierdzi, że zwano ich Mickiewiczami od dóbr Mickiewicz, wymienia Eliasza i Stanisława Rymwidów, których wspomina popis Żmudzi 1621 r. tudzież Jana pisarza grodzkiego upitskiego 1674 r. O jednym z tych Rymwidów, najwięcej wybitnym, Niesiecki powiedział co następuje: "Eliasz Michał, najprzód podstarości grodzki lidzki, potym podkomorzy, starosta nowogródski (mylnie, ma być nowodworski) i łozdziejski, posłował na różne sejmy, kędy na niego funkcje wielorakie ojczyzna składała, już deputatem na trybunał skarbowy litewski, już komisarzem, Constit.1678 fol. 3, fol. 15, kędy misję dla naszych (to znaczy dla xx. jezuitów, przy kościele dziembrowskim, od niego i od żony fundowaną, aprobują, był potym marszałkiem lidzkim, N. miał za sobą Krystynę Grużewską podkomorzankę żmudzką. Jan, podkomorzyc lidzki 1685". Tę wiadomość o Eliaszu Michale Rymwidzie możemy uzupełnić z innych źródeł. Jan Grużewski, podkomorzy żmudzki, miał dwóch synów i aż dwanaście córek; z tych Krystyna, jak nadmieniono wyżej, była żoną Eliasza-Michała Rymwida , Joanna - Pawła Stryjeńskiego, wojskiego grodzieńskiego, zaś Teodora - Zygmunta Stryjeńskiego, cześnika sanockiego. Eliasz-Michał Rymwid wspólnie z żoną posiadał w dawnym powiecie lidzkim dobra Dziembrów, oraz plac w Lidzie "idąc z Rynku na ulicę Kamionkę po prawej ręce prawu szlacheckiemu podległy", należący niegdyś do Krzysztofa Bohdziewicza, po tym do syna jego Malchera. Synowie tego ostatniego Ludwik i Kazimierz Bohdziewiczowie sprzedali plac ten Eliaszowi-Michałowi Rymwidowi, podstarościemu lidzkiemu, za 80 kop groszy, a Jan Wasilewicz jenerał jego kr. mści powiatu lidzkiego, 4 lutego 1678 r. dokonał intromisji nabywcy. Po śmierci Eliasza-Michała Rymwida syn jego Jan Rymwid, marszałkowicz lidzki i starościc nowodworski i łoździejski 22 grudnia 1702 r. posiadany po ojcu "dwór w mieście Lidzie na ulicy z Rynku na Kamionkę idącej z ogrodnikami tam że mieszkającymi" sprzedał Franciszkowi Moziewiczowi marsałkowi lidzkiemu. Poza tym wszelkie wiadomości o tej rodzinie urywają się. Dobra Dziembrów pod koniec w. XVIII pozostawały w posiadaniu Stryjeńskich - Bogusława i Jana-Karola szefa gwardii litewskiej.

Mickiewiczów, Niesiecki podał dwa rody: z herbem Poraj, którzy, według Stryjkowskiego, idą od kniaziow Giedrojców, i z herbem Nałęcz, "o których ani Paprocki ani Okolski nie pisali". Ci drudzy za czasów Niesieckiego byli na Żmudzi, w mińskim i upitskim powiatach; przydomek ich Dowołgo. Stanisław Mickiewicz, którego syn Jan r. 1648 w mińskim. Adam w witebskim 1632 r. Dawid łowczy miński 1740. N. Mickiewiczówna była za Wojciechem Dowgiało. Mickiewicz Rynwid, Michał i Jerzy 1700 (NB. podpisali manifest szlachty litewskiej pod Olkienikami". Ponieważ w mowie ludu tutejszego spółgłoski m i n często i łatwo zamieniają się, więc i Rymwid i Rynwid wychodzi na jedno. Szczep tego rodu pod koniec w. XVIII miał swoją osiadłość w powiecie wołkowyskim. Przebywał tu Józef Mickiewicz Rynwid ojciec Franciszka, Stanisława i Konstantego. Z tych Franciszek, żonaty z Anną Bułgarynówną w 1834 r. był naczelnikiem kasy skarbowej w Wołkowysku i miał synów Bazylego i Jana, zaś Stanisław był naczelnikiem kasy skarbowej w Lidzie, a jednocześnie dzierżawił od spadkobierców hr. Minicha byłe dobra biskupie Dubrowno pod Lidą. Ród ten, uznany za szlachecki przez deputację wywodową w Grodnie 5 października 1817 r. został zatwierdzony w szlachectwie ukazem Heroldii 27 września 1833 r.

Na terenie powiatu lidzkiego od bardzo dawnych czasów zamieszkuje kilkanaście rodzin szlacheckich z nazwiskiem Mickiewicz (bez przydomku). W okresie postępowania wywodowego rodziny te zgrupowały się w pięć partii - rodów i każdy ród składał dowody swego szlachectwa do deputacji wywodowych i w ogóle czynili starania o uznanie go za szlachecki niezależnie od drugiego rodu.

Rody te są następujące:

Mickiewiczowie mający posiadłość w okolicy Pożyżma, nad rz. Żyżmą, uznani za szlachtę przez Deputację Litewsko-Wileńską 8 kwietnia 1798 r. Ukazu Heroldii, zatwierdzającego ich w szlachectwie

nie miałem w ręku.

Mickiewiczowie mający posiadłości w folw. Żałobiszkach, Honskiewiczach i Powarach z duszami

włościańskimi, tudzież na Pojodupiu, w Chomiczach, Hormanach i Olechnowiczach, oraz którzy nabywali w 1832 r. grunta w Dowgiałach uznani za szlachtę przez Deputację Litewsko-Wileńską 26 maja 1800 r. zostali skreśleni z listy szlachty i zapisani w jednodworcy. Na skutek długoletnich starań sprawa szlachectwa dochodziła na rozpoznanie do najwyższej instancji - Rady Państwa, która uznała z liczby skreślonych zaledwie siedem osób i tę uchwałę zatwierdził cesarz 15 marca 1862 r., o czym powiadomił Departament Heroldii Senatu ukazem 18 kwietnia l862 r.

Mickiewiczowie mający posiadłości w Jurgiszkach, Giesmontach, Rakucieniszkach i Towginianach uznani za szlachtę przez Deputację Grodzieńską 16 lutego 1818 r. i zatwierdzeni w szlachectwie ukazem Tymczasowego Wydziału (Wremienoje Prysutstwie) Heroldii 21 września 1845 roku.

Mickiewiczowie posiadający w początku w. XIX folw. Wojdagi z 8 duszami włościańskimi, Białopiotry z 13 duszami, Pietraszuńce z 1 dymem włościańskim, oraz zamieszkali na własnych gruntach w okolicy Krupowicze, uznani za szlachtę przez Grodzieńską Deputację 20 czerwca 1819 r. i zatwierdzeni w szlachectwie ukazem Tymczasowego Wydziału Heroldii 3 lutego 1847 r.

Mickiewiczowie mający posiadłości w okolicy Jacewiczach uznani zostali za szlachtę przez Deputację Wileńską 17 lipca 1820 r., a w 1845 r. skreśleni z listy szlachty z zapisaniem w jednodworcy. Ukazem Heroldii 31 października 1852 r. część tego rodu została przywrócona do szlachectwa. Co do pozostałych członków rodu kwestia szlachectwa ich była rozpoznana z rezultatem dodatnim przez Radę Państwa, uchwałę której w tym przedmiocie zatwierdził cesarz 22 stycznia 1857 r. o czym powiadomiła Heroldia w ukazie swoim 24 lutego 1857 r.

Oprócz tych pięciu rodów Mickiewiczów, są rodziny tegoż nazwiska niezawodnie szlacheckiego pochodzenia, jak naprz. mający posiadłości w Kierbiedziach, Jodkach i in. którzy na skutek braku dowodów i środków nie zostali uznani za szlachtę i zapisani początkowo do jednodworców, a po skasowaniu w 1866 r. tego stanu - przypisani do mieszczan miasta Lidy.

Urzędowe rodowody każdego z tych rodów nie sięgają ponad koniec w. XVII wstecz. Próby nawiązania łączności rodowodów ich z rodowodami Rymwidów, Rynwidów lub Rymwidów-Mickiewiczów i Rynwidów-Mickiewiczów okazały się bezskuteczne. Nie neguje jednak ta bezskuteczność prób rzeczywistej łączności nowogródzkich Mickiewiczów z Rymiwidami etc., tylko że nawiązaniu łączności tej stoi na przeszkodzie brak dokumentów.


W XVIII w. była tradycja, że jeden z rodów lidzkich Mickiewiczów wraz z Wilbikami i Zapaśnikami pochodzi od wspólnego protoplasty ich Kruposa, któremu szlachectwo nadał w. ks. Witold za wyprawę pod Grunwald w 1410 r. Tradycja ta miała pewne podstawy historyczne i była oparta na szeregu urzędowych aktów XV-XVI w. częściowo później opublikowanych w "Aktach Jużnoj i Zapadnoj Rosji" tom I oraz "Aktach Wilen. Archeogr. Komisji" tom XXV. Jeden z tych aktów, mianowicie datowany w Ejszyszkach 23 sierpnia 1560 r. dekret komisarzów, zesłanych tu przez króla Zygmunta Augusta na rozpoznanie szlachectwa bojarów raduńskich, wymienia następujące rodziny szlacheckie pochodzące od Kruposa: Krupowiczów, Fietkiewiczów, Paszkiewiczów, Januszkiewiczów, Pacewiczów, Bartosewiczów, Sienkiewiczów, i in., a w tej liczbie i Mickiewiczów, co do których stwierdza, że: "z Micka, piataho syna Krupowa, wyszoł Jakub a Piećko, z Jakuba Martin, z Martina Lenart, z Piećka Jan a Staś, to - Mickowiczy z piatanho syna Kruposowa". Te wszystkie rodziny uznane zostały przez komisarzów za szlacheckie. Ale na terenie powiatu raduńskiego w tym czasie zamieszkiwali nie tylko Mickiewiczowie pochodzący od Kruposa, lecz i Mickiewiczowie całkiem innego pochodzenia. W tym że dekrecie komisarskim są wymienieni świadkowie, którzy stwierdzali szlachectwo wyszczególnionych wyżej rodzin, a to: Szymko Wołodkowicz chorąży raduński oraz bojarowie szlachta powiatu raduńskiego - Lenart Kontrym i z domu Kibartowego Jan Mickowicz oraz Szczepan Mikołajewicz. Także dobrze mogli zamieszkiwać na tym terenie potomkowie któregoś Rymwida, jak zamieszkiwali tu potomkowie Kruposa lub Kiborta.

Wymienione wyżej miejscowości w których mieli posiadłości swoje Mickiewiczowie powiatu lidzkiego, w końcu w. XVIII wchodziły w skład rzymsko-katolickich parafii: Pożyżma i Towzginiany w Werenowie, Żałobiszki, Honckiewicze, Powary, Pojodupie, Chomicze, Hormany, Gieśmonty, Białopiotry i Jacewicze w Ejszyszkach, Jurgiszki w Olkienikach, Wojdagi i Rukucieniszki w Naczy, Krupowicze i Kierbiedzie w Żyrmunach, Jodki w Lidzie, oraz Pietraszuńce i Olechnowicze w Raduniu. A więc na terenie parafii raduńskiej mieli swoją osiadłość pod koniec wieku XVIII Mickiewiczowie w okolicach Pietraszuńce i Olechnowce. Prawdopodobnie Mickiewiczowie osiadli w Olechnowcach wywodzili się od Kruposa, wobec czego należałoby wnioskować, że do pokrewieństwa z Mickiewiczami nowogródzkimi mogli przyznać się Mickiewiczowie z Pietraszuńców.

Nazwisko Mickiewicz znaczy - syn Mićki vel Miti zdrobniałego Dymitr i jest dość pospolite wśród ludności litewskiej i białoruskiej północno-wschodniej części Polski. Nie mało jest tu z nazwiskiem Mickiewicz i włościan i mieszczan tak wyznania rzymsko-katolickiego jak i prawosławnego. Na terenie dawnych powiatów lidzkiego i oszmiańskiego szczyci się tym nazwiskiem spora liczba drobnej szlachty pochodzącej z dawnych bojarów hospodarskich. Nazwisko czyli raczej "ojcowstwo" Mitkowicz (ze zmiękczonym t) i Mickowicz powtarza się ponad 20 razy w skorowidzu do tomu XX Ros. Istor. Bibl., obejmującym akty Litewskiej Metryki z początku w. XVI. W uchwale sejmu Wi1eńskiego 1528 r. są wymienieni następujący bojarowie szlachta zamku nowogródzkiego z nazwiskami pochodzącymi od Mićka: Mitkowa, Iwan Mitkowicz (3 razy), Stiepan Mitkowicz, Pietraszko Mitkowicz, Bielicki Mitkowicz, Mikołaj Mitkowicz, tudzież boja rowie i sadownicy którzy ludzi nie mieli i jechali na służbę ziemską osobiście: Maśko Mickiewicz i Bohusz Mitkiewicz. Pomiędzy tymi nazwiskami spotyka się Jawrasz Bukrewicz, Leńko Sopliczyc, Fiedko Horbatowicz, Mitko Komarowicz i Mitko Kotłubajewicz. W popisie wojska Litewskiego 1567 r. z terenu powiatu nowogródzkiego wymienieni: Iwan Mickowicz i Roman Mickowicz, Fiedor Stiepanowicz Mitkiewicz, Michajło Pietraszewicz z Mitkiewicz, Żdan Waśkiewicz z siola Mitkowiczów, Andrzej Mickiewicz z Darowa, Waśko Miśkiewicz z Horbstowicz, Kmita Mitkowicz ze Skrobowa, Iwan Mitkiewicz i t. d.

Poszukując miejsc położenia osad wspomnianych w wyżej przytoczonych źródłach, Horbatowicze i Skrobowo znajdujemy w okolicach miasteczka Horodyszcza w powiecie baranowickim (dawniej nowogródzkim). W tej że miejscowości wykrywamy i nazwy osad wymienionych w rodowodzie 1808 r.: Walówkę, cząstka której nad rz. Serweczem, Zaosie i znowu też Herbatowicze. W tym że rejonie są rozsiane i inne miejscowości, nazwy których pachną w utworach wieszcza zapachem naszych polnych i leśnych kwiatów: Cyryn, Worończa, Płużyny, Terajewicze, Tuhanowicze, Hreczychy nakoniec Świteź! Oczywista tam że należy szukać i tego starego bo z XVI w. sioła Mickiewiczów niegdyś osiedlonego samymi Mickiewiczami.

Popis 1567 r., w którym są urzędowo zaprotokulowane nazwiska Mickiewiczów, Mitkiewiczów i Mitkowiczów, kończy się podsumowaniem: "Sumoju szlachty powietu Nowogorodskoho wyżej opisanych koniej 465, między tymi - szlachty pieszoje czołowiekow 16, a drabow 54". A więc wszyscy Mickiewiczowie byli szlachtą i jako szlachta pełnili służbę hospodarską ziemską, to znaczy chodzili na wojnę konno i zbrojno. Stawienie się na popis szlachcica ostatecznie ubogiego nie na koniu, lecz tylko z rohatyną w ręku na pieszo, szlachectwa jego w niczym nie poniżało i nie ujmowało jego godności.

Minęło dwieście kilkanaście lat, zmieniło się 6-7 pokoleń rodziny Mickiewiczów, jak i tysiące innych rodzin zagonowej szlachty, rozrosły się i zubożały, a kataklizmy krajowe zniszczyły wszelkie dowody ich szlachectwa. Nie mało takiej zubożałej szlachty zjeżdżającej we wsiach "na pustkach", to znaczy na włokach nie osiedlonych przez włościan - poddanych, z biegiem czasu zrównało się i spokrewniło się z włościanami i zostało przez chciwych dziedziców wpisano do inwentarza w charakterze poddanych. Niekiedy taki poddany pozbawiony szlachectwa samowolą dziedzica, budził się z uśpienia, rozpoczynał proces o restytucję szlachectwa i, gdy posiadał gotówkę, miał poparcie i ku temu złożył jakiekolwiek dowody, to sprawę wygrywał.

Zapewne ani w XVII ani w XVIII w. nie zdarzyło się aby ktoś zakwestionował szlachectwo ubogiej zagonowej szlachty, którychś tam Mickiewiczów z pod Horodyszcza i nikt nie miał z nich potrzeby wyszukiwania i utrwalania dowodów swego szlachectwa. Dopiero, gdy jednemu z nich, mianowicie synowi Jakuba panu Mikołajowi Mickiewiczowi uśmiechnęło się życie i zdarzyła się sposobność zdobyć zawodowe stanowisko komornika i patrona (mierniczego i obrońcy sądowego) rzucił się on do wyszukiwania dowodów swego szlachectwa. W stronach rodzimych, w trójkącie Nowogródek - Nieśwież - Baranowicze może gdzieś się i znalazł jakiś Mickiewicz szlachcic, lecz z nim, wobec braku dowodów, nie można było nawiązać genealogicznej spólności rodu, a więc należało szukać innych Mickiewiczów.

Dawne powiaty oszmiański i lidzki były prawdziwymi ogrodami botanicznymi szlachty i - jakiej jeszcze szlachty! Siedzieli tu od pogańskich czasów, bo od Mendoga - Jundziłowie, Raubowie, Wismontowie, od Gedymina - Dogilowie, Cyryny, Czyczyn Ejgirdowie, od Jagiełły i Witolda - Krupowiczowie, Zapaśnikowie, Mickiewiczowie, Koczanowie, Dowgirdowie, Jodkowie, i in. W samym lidzkim powiecie pod koniec w. XVIII kwitło jakieś 600 nazwisk szlacheckich, a w tym kilkanaście rodzin samych Mickiewiczów! Należało zjechać do pierwszego lepszego gniazda szlacheckiego, jakim wówczas była na przykład parafia raduńska, przejrzeć stosy pieczołowicie przechowywanych w skrzynkach, na belkach pod sufitem, dokumentów - nie rzadko kawałków pergaminowych z XV w. oraz znacznej liczby późniejszych papierów i sporządzić na zasadzie zawartych w nich wzmianek rodowód - "linię". Taka "linia rodu" Mickiewiczów nowogródzkich, opublikowana razem z dekretem wywodowym przez p. Teodora Wierzbowskiego, została aktykowana w Sądzie Głównym Litewskim w l789 r. Dla uratowania najdroższego w życiu klejnotu, jakim było szlachectwo, do którego przywiązane były wszelkie prawa człowieka i obywatela, nie żałowano ani trudów, ani nakładów i używano wszelkich godziwych środków. Uzyskanie świadectwa o przynależności do rodu szlacheckiego było jednym z takich środków.

Czy pochodził ród Adama Mickiewicza od jakiegoś litewskiego Rymwida, Kruposa lub Kiborta z powiatu lidzkiego, czy od nieznanego białoruskiego Dymitra-Micka z powiatu nowogródzkiego lub baranowickiego, a w każdym wypadku był to ród szlachecki, tutejszy, mocno wrośnięty korzeniami do rodzimego gruntu, z soków którego powstał cudowny niewiędnący kwiat!

Michał Szymielewicz

("Ziemia Lidzka", 9/1938, zachowano oryginalną pisownię)