Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

"LIDA - Einst und jetzt"

 

Pod takim tytułem ("Lida - niegdyś i obecnie") w końcu 1917 r. ukazała się broszura w związku z drugą rocznicą okupacji niemieckiej Lidy. Autor, dr Karl Vogel, opierając się na źródłach rosyjskich i niemieckich, zawarł w niej historię Lidy do I wojny światowej. Sporo miejsca poświęcił opisowi miasta i życia jego mieszkańców pod zarządem niemieckich władz wojskowych, tj. od września 1915 r. Jest to dosyć krytyczne spojrzenie na Lidę czasu wojny i chyba nie pozbawione obiektywizmu. Najbardziej cenną częścią tej broszury jest 25 rysunków wykonanych piórkiem. Oryginały tych rysunków były eksponowane we wrześniu 1917 r. w ówczesnym Domu Żołnierza Niemieckiego (w latach międzywojennych mieściło się tu starostwo). Oto co jest tematem tych rysunków, których autorami byli znani artyści w mundurze: W. Reimann (rys. 1, 4, 6, 8, 11, 17, 19, 22, 24, 25), E. Holzlöhner (rys. 2, 3, 5, 9, 12, 16, 21, 23), E. Sander (rys. 7, 10, 14, 15) i E. Rahn (rys. 13,18,20):

  1. Kościół rzymskokatolicki. Główne wejście.
  2. Główny ołtarz w kościele rzymskokatolickim.
  3. Widok na kościół rzymskokatolicki od strony Zarzecza.
  4. Synagoga.
  5. Skrzynia z Torą w synagodze.
  6. Cmentarz izraelicki.
  7. Młyn wodny w okolicach Lidy.
  8. Park miejski z przybytkiem muzyki.
  9. Mury zamku Giedymina od strony południowej.
  10. Nad brzegiem Lidziejki.
  11. Klasztor pofranciszkański (w tym czasie Dom Żołnierza Niemieckiego).
  12. Cerkiew prawosławna.
  13. Ikonostas w cerkwi prawosławnej.
  14. Widok na cerkiew prawosławną.
  15. Cmentarz rzymskokatolicki.
  16. Cmentarz prawosławny.
  17. Studnia na rynku.
  18. Chłopcy zamiatający rynek.
  19. Scena na rynku.
  20. Ulica prowadząca do rynku.
  21. Stara ulica z typowymi domkami drewnianymi.
  22. Drewniak z typowym gankiem.
  23. Stary zajazd.
  24. Wnętrze herbaciarni.
  25. W sklepiku żydowskim.

Mamy nadzieję, że wszystkie te rysunki będą zamieszczone w kolejnych numerach "Ziemi Lidzkiej". Pierwszą część tych rysunków prezentujemy w poprzednim tekście.

Lech Ciechanowicz