Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

Lech Marian Mokrzecki

 

Nasz krajan Lech Marian Mokrzecki urodził się w 1935 r. Przyszły profesor początki nauki pobierał w Wilnie już w czasie wojny. Uczęszczał na tajne komplety prowadzone przez polskich nauczycieli. W lipcu 1945 r. rodzina repatriowała do Polski i wkrótce osiadła w Toruniu, gdzie zgromadziło się dużo byłych mieszkańców Wileńszczyzny. Tu Lech Mokrzecki uczęszczał do Gimnazjum i Liceum im. Kopernika. Maturę uzys­kał w 1951 r. Następnie ukończył Szkołę Muzyczną oraz Wyższą Szkołę Muzyczną w Sopocie. Kilka lat później otrzymał tytuł magistra sztuki. Następnie zaliczył studia historyczne na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Na studiach poznał swoją żonę - Aleksandrę.

Od 1956ă. pracował jako nauczyciel historii, śpiewu oraz gry na wiolonczeli w szkołach Trójmiasta, a od 1959 r. grał na wiolonczeli w orkiestrze Państwo­wej Opery i Filharmonii Bałtyckiej. Praca artysty-muzyka i nauczyciela w sz­kołach muzycznych trwała do 1973 r. Dalej była đraca w Wyższej Szkole Pedago­gicznej i Uniwersytecie Gdańskim. W 1967 r. zrobił doktorat, 1975 r. - habilitacja, a w 1986 r. uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego. W 1993 r. uzyskał tytuł profesora zwyczajnego.

W latach 1978 - 1981 pełnił funkcję wicedyrektora, a w latach 1981-1991 był trzykrotnie wybierany na stanowisko dyrektora Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Gdańskiego. W międzyczasie 2 lata pełnił funkcję prorektora Uniwersytetu Gdańskiego. Działalność profesora Mokrzeckiego zapisała się w pamięci wielu roczników studenckiej braci tego uniwersytetu. Od 1984 r. kieruje Zakładem Historii Nauki, Oświaty i Wychowania w Instytucie Pedagogiki UG oraz ściśle współpracuje z Akademią Muzyczną w Gdańsku.

Dorobek naukowy profesora Lecha Mokrzeckiego jest związany przede wszystkim z dziejami staropolskiej nauki, oświaty i wychowania, a zwłaszcza świadomości historycznej społeczeństwa dawnej Rzeczypospolitej. Ogromny wkład w popularyzowanie historii Gdańska i bardzo dużo napisał na ten temat. Swój dorobek upowszechnia na licz­nych sympozjach i konferencjach naukowych. Występował w wielu krajach. M. in. w Anglii, Niemczech, Rosji, Szwecji, Norwegii, Hiszpanii, Włoszech, Holandii, Węg­rzech, Czechach, Szwajcarii.

Biografia profesora jest od kilku lat prezentowana w znanych słownikach typu WHO IS WHO IN THE WORLD. Jest członkiem wielu krajowych i międzynarodowych organizacji naukowych, zasiada w radach redakcyjnych kilku czasopism naukowych.

Niedawno nasz krajan otrzymał zasłużony tytuł doktora honoris causa w jednym z brytyjskich uniwersytetów. Profesor kilka razy odwiedzał Ziemię Lidzką. M. in. uczestniczył w naukowej konferencji o Mickiewiczu, którą orga­nizowało TKPZL wspólnie z PAN.

Rodzina jego ojca Justyna Mokrzeckiego posiadała niewielki majątek na Ziemi Lidzkiej - Dzitryki. Pisaliśmy na naszych łamach o przedstawicielach tej rodziny, jednej z najsławniejszych rodzin naszej ziemi. Dziadek - Adam Mokrzecki był generałem brygady Wojska Polskiego. W 1920 r. był dowódcą I Dywizji Piechoty Litewsko-Białoruskiej, następnie komendantem Wilna. Zmarł w 1921 r. i został pogrzebany obok grobu Elizy Orzeszkowej w Grodnie. Jego żona Helena Mokrzecka z domu Ordyłowska, przeżyła swego męża i zmarła w 1940 r. Spoczywa na słobudzkim cmentarzu w Lidzie. Niestety nie udało mi się odnaleźć jej grobu.

Stryj profesora - Stefan był generałem dywizji i prezesem rządu Litwy Środkowej w 1920 r. A jeszcze jeden stryj - Zygmunt zyskał międzynarodową sławę jako profesor-entomolog. Ojciec, Justyn major WP, zginął 9.09.1939 r. broniąc Warszawy jako dowódca Samodzielnego Dywizjonu Artylerii. Pradziadek Lecha Mokrzeckiego Aleksander i jego prababcia - Kamila leżą obok kościoła w Niecieczy. Posprzątałem ten grób i postawił­em tam świecy. Uważam, że Polacy Ziemi Lidzkiej powinni zaopiekować się tym grobem, bo są to rodzice dwóch polskich generałów, profesora i sędzi sądu apelacyjnego z Wilna. Rodzice prababci (Wincenty Maszewski i Hersylia Maszewska z domu Narbutt) są pogrzebani obok kapliczki na lidzkim cmentarzu przy ul. Grażyny (Engelsa). Są to dziadek i babcia słynn­ych generałów WP. Na tym że cmentarzu była pochowana Aleksandra Moniuszkowa z domu Mokrzecka. Jest to siostra polskich generałów. Znany polski kompozytor - Stanisław Mo­niuszko był stryjem jej męża. Niestety nie znalazłem jej grobu na lidzkim cmentarzu.

Rodzina matki Ireny pochodziła z dalszych kresów, z ziemi Połockiej i Witebskiej. Pani Irena ukończyła filozofję na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. W czasie wojny współpracowała z AK, a po repatria­cji do Polski była nauczycielką. Zmarła w 1995 r. w Gdańsku.

Byłem kilkakrotnie w domu pana Lecha i jego wspaniałej żony Aleksandry. Jest to dom zawalony książkami. Chociaż prace naukowe pana Lecha są poświęcone w większości Ziemi Gdańskiej, on pamięta o naszej Ziemi Lidzkiej, o ziemi na której urodzili się jego sławni przodkowie i gdzie są jego korzenie.

Aleksander Siemionow