Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

OŚRODEK SZCZUCZYN

 

Funkcję Komendanta Ośrodka Szczuczyn objął na przełomie lipca i sierpnia 1944 r. chor. Wacław Ługowski "Burza". Kierując pracą działającej w niepeł­nym składzie Komendy Ośrodka, starał się utrzymać istniejące struktury organizacyjne. Wiadomo, że cały czas pracował wywiad, wznowił też działal­ność BIP Ośrodka. Gustaw Rapacki "Motyka" wraz z niedużą grupą współ­pracowników wydał szereg odezw do żołnierzy AK i ludności, które miały podtrzymywać na duchu społeczeństwo polskie powiatu szczuczyńskiego. Przystąpił też do wydawania "Spraw Polskich".

Struktura Ośrodka Szczuczyn po lipcu 1944 r. nie jest przejrzysta. Według raportów NKWD w skład Ośrodka (określanego jako Zgrupowanie "Zachód"), miało wchodzić 6 kompanii terenowych o kryptonimach "Ugór", "Wygon", "Pastwisko", "Kotra", "Klin" i "Zagon". Ponadto na terenie powiatu szczu­czyńskiego istniało kilka grup złożonych z ukrywających się z bronią w ręku żołnierzy AK, określanych w dokumentach jako "bandy". Ogółem NKWD oceniało stan aktywów AK w Szczuczyńskiem na około 300 osób, co niewąt­pliwie było obliczeniem zaniżonym.

Żołnierz kompanii terenowej "Pastwisko", kpr. Weremowicz "Kuna", przy pomocy Czesława Kozielskiego "Sęka" i Józefa Karwanisa zorganizował we wrześniu 1944 r. z ludzi ukrywających się jedną z grup partyzanckich w powiecie szczuczyńskim. Oddział ten liczył około 50 żołnierzy. Działał na terenie gmin Wawiórka, Wasiliszki, Zabłoć i Sobakińce. Podobną, nieco mniejszą grupę skupił wokół siebie sierż. Bolesław Koleśnik "Smok" (partyzant I/77 pp AK). Operowała ona głównie w okolicach Kamionki. W rejonie Mostów, na pograniczu szczuczyńsko-wołkowyskim, "chodziła" kilkuosobowa grupka "Puszkina", należąca - jak się wydaje - do Obwodu AK Wołkowysk.

Do stycznia 1945 r. w wyniku operacji mających zlikwidować Armię Krajową w Szczuczyńskiem, NKWD aresztowało 172 osoby oskarżone o przynależność do AK, zaś 20 osób zastrzelono na miejscu. Wśród zabitych był Leon Małochwiej "Wisielicki", określany przez źródła sowieckie jako komendant kompanii terenowej. Aresztowano między innymi dowódcę kompanii Żołudek ppor. Z. Wilkina "Wilka", Antoniego Komara (określanego jako "Ko­mendant rezerw" WSOP?), żołnierzy Kedywu i oddziałów partyzanckich z okresu okupacji niemieckiej: Aleksandra Krupicę i Stanisława Gwozdowskiego "Drzazgę", Józefę Soból, u której znajdował się punkt BIP. Dużym sukcesem NKWD było aresztowanie szefa BIP Ośrodka G. Rapackiego "Motyki", "Głaza" i jednoczesna likwidacja drukarni "Spraw Polskich" we wsi Dołha. Stało się to w kilka godzin po zakończeniu druku kolejnego numeru pisma. Oprócz nakładu "Spraw Polskich" NKWD zajęło wówczas liczne materiały propagandowe przeznaczone do rozprowadzenia wśród lud­ności.

Skuteczne działania NKWD były możliwe dzięki zwerbowaniu agentów spośród żołnierzy AK, którzy denuncjowali swych dowódców i kolegów oraz ich rodziny i osoby udzielające pomocy organizacji. Np. partyzant "Dymek" z 1/26 p.uł. AK prowadził enkawudzistów, wskazując kogo mają aresztować. Zadenuncjowal m.in. swego szefa szwadronu, wachm. "Michała".

Możemy podać tylko kilka przykładów operacji NKWD z jesieni 1944 r. I tak np. 19.09.1944 r. grupa operacyjna 267 p. strz. WW NKWD, dowodzona przez lejt. Prigorowa, w rejonie Topieliszek k. Bojarów Wielkich zastrzeliła l i ujęła 3 osoby (zdobyto l pm, 2 kb, pistolet i 7 granatów). 22.09.1944 r. w czasie przeczesywania m. Juremowicze (?) 4 kompania 267 p. strz. WW NKWD zastrzeliła 2 osoby, a l ujęła (zdobyto 2 pm, 2 kb i radioodbiornik), zaś tego samego dnia pluton lejt. Plechanowa z 267 p. strz. WW NKWD zastrzelił w Kamionce l osobę, a 3 ujął (zdobył 2 kb i 3 granaty). 23.09.1944 r. II/267 p. strz. WW NKWD dowodzony przez kpt. Jelnikowa działając na podstawie danych Rejonowego Oddziału NKWD aresztował we wsi Łodyny 6 osób, w tym Orsika określonego jako dowódca "bandy". 08.10.1944 r. pododdział 284 p. strz. WW NKWD w czasie operacji w rejonie wsi Gierniki zastrzelił 3 i ujął 12 osób.

Wdniu 27.12.1944 ă., podczas pacyfikacji gminy Kamionka, grupa operacyjna NKWD rozbiła kwaterujący w Kamionce oddział "Smoka". Polegli m.in. : sierż. Bolesław Koleśnik "Smok", Kazimierz Babicz "Pająk", Witold Sielchanowicz i Julian Zdanowicz.

19.01.1945 r. ekspedycja karna NKWD z Ostryny, w odwet za nieudaną zasadzkę patrolu "Lalusia" na funkcjonariusza NKWD pod Chlebowcami, przeprowadziła obławę w Wielkiej Wsi. Do uciekającej ludności strzelano z broni maszynowej. Raport sowiecki, mówiący o operacjach przeprowadzo­nych w okresie od 19 do 26.01.1945 r. stwierdza, że podczas likwidacji bandy w pobliżu wsi Chlebowce (rej. Wasiliszki) zabito 22 i aresztowano 11 osób. Ponieważ raport nie podawał żadnej zdobycznej broni, jest jasne, że chodzi tu o zwykłą pacyfikację terenów wiejskich.

Przez kilka miesięcy mocno dawał się we znaki Rosjanom oddział "Kuny". Do likwidacji tej grupy NKWD użyło w końcu lutego 1945 r. oddziału pozorowane­go. Silna grupa NKWD, udająca rosyjską antybolszewicką partyzantkę, tzw. "zielonych", nawiązała kontakt z "Kuną" i zaproponowała współpracę. Po krótkim okresie nieufności "Kuna" dał się przekonać, zwłaszcza, że owi "zieloni" wykonywali różne akcje dywersyjne. Po wspólnej akcji, polegającej na zniszczeniu odcinka linii telefonicznej, oba oddziały zatrzymały się na nocleg we wsi Pieckowce. "Zieloni" częstowali spirytusem zdobytym podczas akcji na sowiecki magazyn. Partyzanci z obu oddziałów zajmowali kwatery wspólnie, przemieszani ze sobą. Wieczorem dowództwo "zielonych" zaprosiło "Kunę" na naradę do swej kwatery. Tam "Kuna" został zamordowany. Następnie "zieloni" rzucili się na śpiących akowców i znaczną część z nich zamordowali. Według różnych relacji poległo od 22 do 30 partyzantów. Jednocześnie Rosjanie przeprowadzili pacyfikację Pieskowców i pobliskich Kurdziuków, rozbijając tamtejszą placówkę AK, przy czym zamordowano lub aresztowano szereg osób.

Kolejna operacja przeprowadzona przez Rejonowy Oddział NKWD ze Szczuczyna, o której dowiadujemy się z dokumentów sowieckich, miała miejsce 06.03.1945 r. i była wymierzona przeciw strukturze konspiracyjnej określonej jako kompania "Klin". W wyniku akcji NKWD zabito na miejscu 7 żołnierzy AK, a 14 aresztowano. Wśród zabitych znajdował się Piotr Jakimowicz, określony jako "zastępca komendanta Obwodu", komendant, zastępca i szef kompanii Stefan Raubo "Madejski", Stanisław Horbacz i Wacław Wierzbicki "Kuczyński", dowódcy plutonów: Stanisław Stelmaszonek "Jurek", Aleksy Rodziewicz "Groźny" i Bolesław Subocz oraz Jan Hajdukiewicz "Owies". Podczas operacji sowieci wzięli 2 rkm, 3 pm, 8 kb, 6 granatów, tysiąc sztuk amunicji oraz radio.

W połowie marca 1945 r. grupa operacyjna NKWD, w wyniku donosu Bronisława Krancewicza z Lucjanowa, zaskoczyła o świcie grupę akowców ukrywających się w ziemiance (tzw. bunkrze) w lesie koło majątku Górnofel. Część z nich zdołała się przebić, większość "wyleciała w powietrze" wysadzona przez Rosjan wraz z ziemianką (wrzucili tam wiązkę granatów). Kilka osób wpadło żywcem w ręce NKWD. W dalszym toku operacji, być może w wyniku zeznań jeńców spod Górnofela, NKWD przeprowadziło aresztowania w Wiel­kiej Wsi, wybierając żołnierzy AK według gotowej listy.

Tymczasem zaszły poważne zmiany organizacyjne w funkcjonowaniu Ośrod­ka Szczuczyn. W listopadzie 1944 r. chór. "Burza", całkowicie zdekonspirowany i zagrożony aresztowaniem, musiał opuścić teren Ośrodka. Komendę przejął po nim ppor. Józef Raubo "Zenit" i pełnił tę funkcję do stycznia 1 945 r. W lutym 1945 r. wyjechał w ramach repatriacji za linię Curzona. Dowodzenie Ośrodkiem przekazał ppor. Anatolowi Radziwonikowi "Olechowi", "Mrukowi", "Stare­mu", "Ojcu". Ośrodek Szczuczyn w strukturze Nowogródzkiego Okręgu AK oznaczony został w tym czasie kryptonimem "Nr 49".

Działalność zbrojna Ośrodka Szczuczyn ograniczała się w omawianym okresie do samoobrony. Większość wykonanych akcji to likwidacje agentów NKWD i donosicieli, a także szczególnie szkodliwych przedstawicieli sowiec­kiego aparatu okupacyjnego. Według źródeł sowieckich do stycznia 1945 r. na terenie Zgrupowania "Zachód" oddziały AK wykonały 33 akcje określone jako "terrorystyczne", 6 dywersji i 20 napadów na urzędy sowieckie.

25.10.1944 r. w Starych Giermkach zlikwidowano 5 osób za współpracę z sowietami.

08.11.1944 r. w chutorze Gordiejewka zabito dyrektora "Zagotzierno" Drianina i postrzelono ciężko sowieckiego oficera.

10.11.1944 r. zabito priedsiedatiela sielsowietu w Bojarach Sawczuka, kierow­nika wydziału ogólnego RKW w Szczuczynie Bistiagina, oraz raniono sekretarza RKW w Szczuczynie Orłowa i woźnicę o nazwisku Krupica.

17.11.1944 r. na drodze Grodno-Lida ( 7 km od Szczuczyna) patrol "Lalusia" ostrzelał sowiecki samochód, zabijając dyrektora obwodowego kombinatu przemysłowego w Grodnie Urasowa i jego kierowcę Brusowa. Niestety, sekretarz lidzkiego Komitetu Miejskiego WKPB Sidorczyk, będący głównym obiektem zasadzki, zdołał uciec.

28/29.11.1944 r. w Puzynkowcach zabito "obywatela sowieckiego" Pietuszoka.

02.12.1944 r. w wyniku zamachu ciężko ranny został priedsiedatiel gorsowieta (przewodniczący rady miejskiej) w Szczuczynie Wiktor Kachowicz.

03.12.1944 r. w rejonie Mostów zabito śledczego NKWD Zachara Zastieńczyka i raniono funkcjonariusza Buriakina.

16.01.1945 r. we wsi Tierech (?) wykonano udany zamach na pełnomocnika Rejonowego Oddziału NKWD w Szczuczynie Michała Małyszko.

23.01.1945 r. we wsi Roś (rej. Wasiliszki) zabito sowieckiego aktywistę - byłego czerwonego partyzanta - Stiepana Mitchowicza.

01.03.1945 r. we wsi Łodygi (rej. Szczuczyn) zlikwidowano Pawła Trochimczuka i nauczyciela Wacława Hermana.

02.03.1945 r. w Baksztach (rej. Wasiliszki) zabito priedsiedatiela sielsowietu Bogdanowa oraz sowieckiego urzędnika Tarasiuka. Dom Bogdanowa spłonął. Ranne zostały 4 osoby, w tym sowiecki funkcjonariusz Markowiec.

09.04.1945 r. w Szejbakach (rej. Wasiliszki) zlikwidowano milicjanta Michajłowa.

 

Kazimierz Krajewski