Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

Dziś mówię ludziom, co mówiłam Bogu...

 

Taki tytuł nosi książka napisana przez Joannę Stankiewicz-Januszczak, która urodziła się w Lidzie w 1920 roku, tam spędziła swe dzieciństwo i lata młodzieńcze. Tam też po zajęciu wschodnich terenów II Rzeczypospolitej we wrześniu 1939 roku przez ZSRR wstąpiła do tajnej polskiej organizacji patriotycznej, za co została wraz z całą grupą członków tej organizacji aresztowana przez władze sowieckie. Przetrzymywano ją w areszcie NKWD w Lidzie, a potem w więzieniach w Baranowiczach i w Mińsku. Tam odbył się proces całej grupy członków tajnej organizacji przed Kolegium Wojskowym Sądu Najwyższego ZSRR. Zapadły wyroki skazujące niektórych na karę śmierci a innych na pobyt w więzieniach i w obozach pracy. Joanna Stankiewicz-Januszczak otrzymała karę 5 lat więzienia i 3 lat zesłania. Gdy wybuchła wojna niemiecko-sowiecka w czerwcu 1941 r., z bombardowanego przez Niemców Mińska więźniowie byli pędzeni przez żołnierzy NKWD na wschód. Rozpoczął się tragiczny marsz śmierci z Mińska do Czerwieni (Ihumenia), opisany przez Joannę Stankiewicz-Januszczak w jej poprzedniej książce p.t. "Marsz śmierci. Ewakuacja więźniów z Mińska do Czerwieni 24-27 czerwca 1941 r.", wydanej w 1991 r.

Tragiczne przeżycia Joanny Stankiewicz-Januszczak były pogłębione przez fakt przetrzymywania w tym samym czasie w tych samych więzieniach również jej narzeczonego Bogusława Wężyka, skazanego we wspomnianym procesie na karę śmierci bez prawa do apelacji. Historii ich miłości w tak tragicznych okolicznościach poświęcony był wywiad Izabelli Greczanik-Filipp p.t. "Historia jednej miłości...", zamieszczony w Nr 2(49) "Ziemi Lidzkiej" z maja 2002 r. Ta historia przewija się w omawianej książce w opisach powstania tajnej organizacji, aresztowań dokonywanych przez NKWD, pobytów w więzieniach, w tym warunków więziennego życia i zachowań współwięźniów, procesu sądowego i tragicznego marszu śmierci.

Książka zawiera też listy osób, z którymi zetknęła się Autorka w więzieniach w Baranowiczach i w Mińsku, z podaniem numerów cel i paragrafów kodeksu karnego, z których były te osoby skazane.

Autorka podjęła też trud odnalezienia w powojennych czasach wielu z tych osób, które ocalały z marszu śmierci i opisała ich losy, a także losy ich rodzin, począwszy od tamtych tragicznych dni aż do dni późniejszych spotkań z nimi.

Dzieje Joanny Stankiewicz-Januszczak, jej narzeczonego oraz koleżanek, kolegów i znajomych z lat 1939-1941 stanowią zasadniczą część omawianej książki. Trzeba jednak też zwrócić uwagę na początkowe rozdziały poświęcone okresowi dzieciństwa autorki, nauki w szkole powszechnej, oraz w Gimnazjum i Liceum im. Hetmana Karola Chodkiewicza w Lidzie, bogato ilustrowane, zawierające zdjęcia uczniów z poszczególnych klas i roczników wraz z nauczycielami z podaniem ich imion i nazwisk. Znaleźć też tam można wielce pozytywną ocenę pracy i zasad etycznych tych nauczycieli oraz ich zaangażowania w obywatelskie i patriotyczne wychowanie młodzieży. W książce uwypuklone są relacje zachodzące pomiędzy polskimi uczniami i bardzo licznymi w tamtym czasie uczniami narodowości żydowskiej. Były one bardzo poprawne i koleżeńskie, a nawet i serdeczne.

W końcowej części książki bardzo ciekawe są opisy wojennych i powojennych losów nauczycieli i szkolnych przyjaciół autorki, a także rozdział poświęcony bardzo szerokiemu udziałowi absolwentów i uczniów Gimnazjum i Liceum im. Hetmana Karola Chodkiewicza w Lidzie w walce z obu najeźdźcami.

Nie można też nie zwrócić uwagi na Epilog, z którego możemy się dowiedzieć o doprowadzeniu przez autorkę do upamiętnienia ofiar marszu śmierci przez odsłonięcie pomnika w Czerwieni w 2000 r. i coroczne uroczystości żałobne odbywające się tam z udziałem autorki oraz delegacji białoruskiej i litewskiej i przy modłach odprawianych przez duchownych katolickich i prawosławnych.

Tak więc książka stanowi niezwykle interesującą lekturę dla wszystkich lidzian i innych kresowian rozsianych po całym świecie. Jest też bardzo pożyteczna dla obecnych mieszkańców Lidy i Ziemi Lidzkiej, którzy na ogół są pozbawieni rzetelnej informacji o tym, jaka była Lida i jej mieszkańcy w okresie międzywojennego dwudziestolecia. Ta książka dokumentuje też wiele faktów z działalności szkolnictwa z tego okresu, zwłaszcza w odniesieniu do Gimnazjum i Liceum im. Hetmana Karola Chodkiewicza.

Obecny Koledż Pedagogiczny w Lidzie, działający w murach tego Gimnazjum i Liceum, powinien chlubić się historią swego poprzednika, a omawiana książka powinna znaleźć się w zbiorach szkolnej biblioteki oraz ubogacić kącik historyczny tej szkoły, dotychczas bardzo mizernie traktujący międzywojenny okres jej historii.

Książka poprzedzona jest przepiękną przedmową profesora Tomasza Strzembosza.

Zachęcam starych i nowych lidzian do zaznajomienia się z tą ciekawą książką.

 

Wydawca: ASP RYMSZA, 81-439 Gdynia, ul. Syrokomli 17A Cena: 30.- PLN.

 

Ryszard Kozubowski

dawny lidzianin