Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

Przemysł Nowogródczyzny lat trzydziestych ubiegłego stulecia

 

Przedwojenne województwo nowogródzkie pod względem administracyjnym obejmowało 8 powiatów. Zajmowało powierzchnię 22966 kw. km, tzn. było nieco mniejsze od dzisiejszego obwodu grodzieńskiego, do którego z Nowogródczyzny włączono tylko część zachodnią (Szczuczyn, Lida, Słonim) i środkową (Nowogródek). Natomiast część wschodnia dawnego województwa nowogródzkiego(Wołożyn, Stołpa, Nieśwież) znalazła się w obwodzie mińskim, a południowo-wschodnia (Baranowicze) w obwodzie brzeskim. Północno-zachodni skraj byłego powiatu lidzkiego (Dubicze, Ejszyszki) należy do niepodległej Litwy.

Pod względem uprzemysłowienia województwo nowogródzkie w Drugiej Rzeczypospolitej znajdowało się na szarym końcu. W porównaniu z innymi województwami w 1937 r. najmniej najemnych pracowników fizycznych (0,65% w skali kraju).

Na obszarze Nowogródczyzny nie występowały cenne surowce mineralne. Eksploatowano jedynie niewielkie złoża gliny ceglarskiej, piasków szklarskich, kredy i wapieni.

Większość mieszkańców utrzymywało się z uprawy roli. Oprócz prawie niewykorzystywanego torfu najpoważniejsze bogactwo stanowiły lasy zajmujące 24,1% ogólnej powierzchni. Toteż nic dziwnego, że najbardziej rozwinęła się wytwórczość związana z rolnictwem i gospodarką leśną. Większe przedsiębiorstwa przemysłowe nie związane z eksploatacją lasów należały do rzadkości. Inne rodzaje wytwórczości były reprezentowane skromnie i przede wszystkim nastawione na zaspokajanie lokalnych potrzeb.

Stan uprzemysłowienia województwa nowogródzkiego w 1927 r. w ogólnych zarysach został przedstawiony w "Ziemi Lidzkiej"(2000/1).

Tu zostanie omówiony stan uprzemysłowienia głównie w latach 1934- 1936, a więc w okresie przezwyciężania kryzysu gospodarczego.

W przedwojennej statystyce przemysłu przyjęto podział przedsiębiorstw przemysłowych na 8 kategorii w zależności od opłat za wykupione świadectwo przemysłowe. W 1938 r. województwo nowogródzkie nie miało wielkich przedsiębiorstw zaliczanych do I i II kategorii przemysłowej. Działały tylko 3 przedsiębiorstwa III kategorii. Do kategorii IV zaliczono 21 przedsiębiorstw, wśród których najwięcej było tartaków. Do kategorii od V do VII włącznie zaliczono małe, a w istocie chałupnicze i na pół rzemieślnicze firmy. W 1938 r. było ich 604. Najliczniejszą grupę stanowiły przedsiębiorstwa VIII kategorii. Trudno je uznać za reprezentujące przemysł, skoro do nich kwalifikowano firmy zatrudniające nawet nie więcej niż 4 rolników, licząc w tym właściciela i członków rodziny.

Największymi przedsiębiorstwami przemysłowymi według stanu zatrudnienia w końcu lat trzydziestych były: huta szkła "Niemen" (pow. lidzki), fabryka kaloszy i obuwia gumowego "Ardal" (Lida), przetwórnia mięsa "Kresexport" (Baranowicze), fabryka dykty (Szczuczyn) i fabryka papieru i tektury (pow. słonimski).

Dalsze miejsca za tymi przedsiębiorstwami z pewnością przypadłyby większym tartakom (Baranowicze, Lida, Słonim).

Dla województwa nowogródzkiego jako typowo rolniczego charakterystyczne jest to, że najwięcej w nim było młynów, przetwórni mleka, smolarni i terpentyniarni, cegielni, tartaków, wytwórni napojów bezalkoholowych, garbarni i gorzelni. Dysponując prymitywną techniką w połączeniu z pracą ręczną wykorzystywały miejscowe zasoby surowcowe i zapewne funkcjonowały we wszystkich powiatach.

Przemysł drzewny . Pod względem znaczenia był najważniejszy w województwie. Zatrudniał 35,6% ogólnej liczby robotników. Opierał się na przeróbce surowca w tartakach, których w 1934 r. było prawie tyle, ile gmin wiejskich. Czynnych było 76 tartaków, w tym 43 - to większe tartaki zatrudniające od 20 do nawet 100 robotników w sezonie. W tartakach przerabiano głównie sosnę (80-85% ogólnej ilości tarcicy) i świerk (12-15%). Udział procentowy przerabianych drzew liściastych był niewielki.

Mimo że gospodarka zasobami leśnymi, państwowymi jak i niepaństwowymi, była uregulowana ustawami i zarządzeniami wykonawczymi, często różnymi sposobami dochodziło do omijania przepisów i wycinano to, co się dało. Wyrąb lasu był dla prywatnych właścicieli łatwym źródłem dochodu, gdyż drewno można było bez trudu sprzedać ze stałym zyskiem. Tak o rabunkowej gospodarce pisał w swoich wspomnieniach ostatni wojewoda nowogródzki płk A.L.Korwin-Sokołowski ("Fragmenty wspomnień 1910- 1945", Editions Spotkania 1985)

Większe tartaki pracowały na dwie, a nawet na trzy zmiany. Drewno w stanie surowym lub częściowo przerobionym wywożono do kilkunastu krajów europejskich i innych, bardziej odległych. Przeróbka drewna dostarczała też terpentyny, smoły i węgla drzewnego. Produkty te otrzymywano w 82 smolarniach i terpentyniarniach, skromnie wyposażonych w jeden-dwa kotły lub piece. Przerabiały one karpinę pozostałą po wyrębach leśnych. Niewielkie ilości terpentyny i sporą ilość smoły eksportowano głównie do Anglii. Dyktę klejoną produkowano w powiecie szczuczyńskim.

Przemysł spożywczy. Przemysł ten był nieźle rozwinięty, ale zdominowany przez drobne przedsiębiorstwa nastawione na zaspokajanie potrzeb miejscowej ludności. Jedyne większe przedsiębiorstwo to przetwórnia mięsa w Baranowiczach.

W 1934 r. przemysł reprezentowało 611 młynów, w których odbywał się przemiał żyta (65%), jęczmienia (13%), pszenicy (7%) i innych zbóż.

Oprócz młynów działało 227 przetwórni mleka, 72 wytwórnie napojów bezalkoholowych, 24 gorzelnie, 6 suszarni owoców, 5 wytwórni win i miodów, 4 wytwórnie octu, 4 krochmalnie, 3 wędzarnie śledzi, 2 browary, 2 rektyfikację spirytusu i po jednej przetwórni ogórków, suszarni grzybów oraz suszarni wraz z przetwórnią ziół leczniczych.

Przemysł metalowy. Do przemysłu tego kwalifikowało się 6 przedsiębiorstw. W Lidzie znajdowały się 2 fabryki maszyn rolniczych oraz fabryki drutu i gwoździ. Urządzenia dla młynów wykonywały warsztaty mechaniczne w Baranowiczach. Poza tym istniały 2 warsztaty naprawcze.

Przemysł mineralny. Huta szkła "Niemen" była największym obiektem przemysłowym województwa nowogródzkiego i na ziemiach północno-wschodnich Drugiej Rzeczypospolitej. W odróżnieniu od większości przedsiębiorstw znajdowała się w rękach polskich przemysłowców. (J.Stolle).

Kaflarnie, których w 1934 r. działało 9, w tym 6 większych, stosowały prymitywne metody pracy. W sezonie letnim zatrudniały nie więcej niż 70 robotników.

Istniejące cegielnie to przeważnie drobne, tzn. polowe. Było ich 71. Nieco większych cegielni było 10. Produkowały głównie na rynek lokalny, gdyż transport koleją był nieopłacalny.

Również na miejscowe potrzeby pracowało 36 betoniarni. Większego znaczenia nie miały wapienniki, których było 6.

W latach ożywionej akcji melioracyjnej rozwijała się produkcja drenów.

Przemysł chemiczny. Największym przedsiębiorstwem tej branży była lidzka fabryka kaloszy i obuwia gumowego, jedyna tego rodzaju fabryka we wschodniej części Polski. Produkcja tych wyrobów opierała się na importowanych surowcach (kauczuk naturalny, regenerat gumowy, środki chemiczne) i materiałach tekstylnych (metkal, trykot). W 1934 r. fabryka zatrudniała 375 robotników, a w 1938 r. ok. 800.

Drobne wyroby gumowe produkowała inna fabryka lidzka. Ponadto w Lidzie znajdowała się fabryka farb, atramentu, tłuszczu, laków itp. materiałów biurowych.

Drobnotowarową produkcję chemiczną prowadziło 7 wytwórni smarów, 5 mydlarni i 3 wytwórnie świec.

W województwie funkcjonowały zaliczane do przemysłu chemicznego 22 olejarnie, w tym 4 z napędem silnikowym, a większość - z napędem kieratowym. Tylko w Baranowiczach i Lidzie znajdowały się większe olejarnie.

Przemysł skórzany. Na terenie województwa nie było garbarni przemysłowych. Działały tylko małe, prymitywne garbarnie chałupnicze w liczbie 64. Zaledwie 3 wyrabiające skórę chromową były większe. Przeważały garbarnie wyrabiające branzle i jucht na potrzeby miejscowych użytkowników.

Przemysł włókienniczy. Wyrobem wojłoków zajmowało się 11 wytwórni, z których tylko jedna nieco większa działała w Lidzie.

Sukno i koce wyrabiały 3 niewielkie firmy. Poza tym 11 przędzalni wełny i tkalni wyrobów wełnianych. Działały liczne drobne pracownie bielizny, pończoch, trykotaży, konfekcji i tp.

Przemysł papierniczy. Przemysł ten reprezentowała papiernia w Albertynie koło Słonima. Były też dwie wytwórnie pudełek i torebek.

Przemysł poligraficzny. W 1934 r. działało 19 drukarni, spośród których zaledwie 4 można by zaliczyć do większych. W 1936 r. funkcjonowało5 większych drukarni zatrudniających tylko 30 pracowników.

 

 

Przegląd przemysłu w poszczególnych powiatach

 

Powiat nowogródzki. Teren przedwojennego powiatu nowogródzkiego był większy od dzisiejszego rejonu nowogródzkiego. Obecnie południowo-wschodnia część dawnego powiatu znajduje się w rejonie korelickim, a południowo-zachodnia - w rejonie dziatłowskim (zdzięciolskim).

W 1934 r. w powiecie było jedno przedsiębiorstwo kategorii IV i 10 kategorii V, nie licząc jeszcze mniejszych.

Wojewódzki Nowogródek przemysłu prawie nie posiadał. Działały w nim przedsiębiorstwa powstałe jeszcze w końcu XIX w., jak tartak oraz fabryka kafli i dachówek. Oprócz nich był czynny zakład wykonujący folowanie tkanin i wojłoki.

W 1937 r. w Nowogródku został uruchomiony duży młyn motorowy Saszkiewiczów, pierwszy młyn nie żydowski w tym mieście. Większe młyny działały w Nowojelni, Zdzięciole i Koreliczach. W Dworcu był młyn wodny.

W Zdzięciole znany był duży tartak braci Kaplińskich. Większe tartaki znajdowały się w Nowojelni, Lubczu, Wsielubiu i Dworcu.

W Nowojelni i Berdykowszczyźnie były suszarnie owoców. Gorzelnie m.in. były w Porzeczu, Worończy i Wereskowie.

Powiat lidzki. Był to największy powiat w wojewódzWnętrza lidzkiej elektrownitwie nowogródzkim, zarówno pod względem powierzchni, jak i ludności. Dzisiejszy rejon lidzki w porównaniu z przedwojennym powiatem nie obejmuje jego północnej i wschodniej części, gdyż Werenów i Iwie stały się samodzielnymi rejonami, a ponadto niewielki skraj powiatu znalazł się w granicach Litwy.

Powiat lidzki był najbardziej uprzemysłowiony w województwie. W 1934 r. znajdowały się w nim dwa przedsiębiorstwa kategorii III i cztery kategorii IV, nie licząc jeszcze mniejszych.

Przemysł m. Lidy (niemal 50 przedsiębiorstw) został szczegółowo opisany w "Ziemi Lidzkiej" (2000/1). Podane tu informacje stanowią uzupełnienie bądź sprostowanie błędów.

Otóż browar spadkobierców Papirmejstra powstał w 1874 r., a nie 1871.

Spółka Akcyjna Przemysł Gumowy "Ardal" (nie Polski Przemysł...) założyli przemysłowcy żydowscy przybyli z ZSRR, którzy nieśli ok. 10 udziałów od kilkunastu tysięcy rubli w złocie. Pisze o tym H. Żuk w swych wspomnieniach "Na szachownicy życia".

Fabryka "Unigum" działała już w latach z 1934- 1935, a nie od 1937 r. To nowo wzniesiony budynek tej fabryki miał pokaźne rozmiary w porównaniu ze starym.

Olejarnia "Szemen" została założona w 1926 r. Dysponowała silnikiem spalinowym o mocy 30 KM. Zatrudniała 9 robotników. Produkowała olej lniany, pokost i makuchy. W 1936 r. wartość sprzedaży wyrobów dochodziła do 750 tys. zł. Druga olejarnia lidzka "Olid" została otwarta w 1934 r. przy ul. Piaski 6. Właścicielami byli: B.Podworyski, P.Brojdo, J.Szpilkowski, J.Szmujłowicz.

Rafineria terpentyny (terpentyniarnia) "Destylat" znajdowała się przy ul. Fabrycznej obok "Ardalu". Należała do braci Szpilkowskich i J.Kaplińskiego.

Trzecia lidzka wytwórnia cukierków mieściła się przy ul. Mackiewicza. Jej właścicielem był H.Gojdo.

Przy ul. 3 Maja 9a działała czwarta drukarnia lidzka "Magata".

Mydło zwykle i toaletowe od 1937 r. wyrabiała firma Stefana Baranowicza przy ul. Miłosnej na Roślakach.

Huta szkła "Niemen" w Brzozówce była najbardziej znanym zakładem przemysłowym Nowogródczyzny. Szerzej pisała o niej "Ziemia Lidzka" (1994/13, 2000/1).

W miejscowości Niemen znajdował się tartak Romana Gruzela uruchomiony w 1934 r. Zatrudniał 35 robotników i 3 urzędników. Wartość produkcji w 1936 r. wynosiła 170 tys. ył.

W Iwiu Warszawskie Towarzystwo Handlowo-Przemysłowe "Horacy Heller" eksploatujące lasy w latach trzydziestych prowadziło kilka tartaków.

W powiecie lidzkim było 70 młynów, w tym 6 handlowo-przemysłowych (2 parowe, 3 silnikowe, 1 wodny) i 64 młyny gospodarcze (6 parowych, 10 silnikowych, 46 wodnych, 2 wiatrowe).

Powiat słonimski. Dzisiejszy rejon słonimski jest znacznie mniejszy od przedwojennego powiatu słonimskiego, do którego należały takie miejscowości jak Byteń (obecnie w obwodzie brzeskim), Kozłowszczyzna i Rohotna (obecnie w rejonie dziatłowskim), Dereczyn (obecnie w rejonie zelwiańskim) i Kiryłowicze (obecnie w rejonie mostowskim).

W 1934 r. w powiecie słonimskim było 6 przedsiębiorstw kategorii IV i tyleż kategorii V oraz szereg jeszcze mniejszych.

Jak podaje Sosiński po 1933 r. w Słonimie powstało 12 małych garbarni skór, fabryczka mydła, wytwórnia świec, 2 olejarnie, 3 większe kaflarnie, 4 betoniarnie, 2 duże cegielnie, 3 wytwórnie wód gazowanych, 1 fabryczka trykotaży, 2 duże młyny parowe i 3 mniejsze, 1 przędzalnia wełny i 2 gręplarnie. Poza tym wyrobem cukierków zajmował się T.Goldberg. Działało kilka drukarni, m.in. J.Jeliana i Ch.Łunińskiego.

Największe przedsiębiorstwa słonimskie były związane z gospodarką leśną. Do takich przede wszystkim należała Spółka Akcyjna Albertyńska Fabryka Papieru i Tektury. Po latach niepowodzeń w 1934 r. Władysław hr. Pusłowski oddał ją w dzierżawę spółce firmowej "Albertyn" W.Gurwicza i S. Wojciechowskiego, która niebawem rozbudowała papiernię. "Albertyn" zatrudniał ok. 240 robotników (1936). Produkował gorsze gatunki papieru, głównie białą, glansowaną tekturę dla potrzeb Państwowego Monopolu Tytoniowego.

W 1933 r. w Słonimie działoło 6 dużych tartaków oraz 7 wielkich i 25 małych firm eksploatujących rozległe lasy.

Słonimskie przedsiębiorstwa posiadające tartaki i eksploatujące lasy to: "Aspago" (tartak parowy), Blok Byteń (tartak parowy), "Arabios" (tartak parowy), tartak F.Wolfa i L.Kancepolskiego, tartak braci Goldinbergów (zatrudniał około 100 robotników) i tartak Z.Jezierskiego.

Większe tartaki znajdowały się w Byteniu, Synkowiczach i Albertynie. Od 1929 r. działał młyn "Mukomoł" należący do B. i T.Lemkina, B.Szereszewskiego i B.Sołowieja.

Słonim posiadał nieźle urządzoną rzeźnię.

W majątku Borki koło Rohotnej należącym do W.Protasewicza czynna była krochmalnia.

W powiecie były 3 duże gorzelnie w Synkowiczach, Szydłowiczach i Litwie.

Powiat szczuczyński. Teren przedwojennego powiatu szczuczyńskiego mniej więcej pokrywa się z dzisiejszym rejonem.

W 1934 r. w powiecie tym znajdowały się 2 przedsiębiorstwa kategorii IV i 3 przedsiębiorstwa kategorii V oraz jeszcze mniejsze.

Dwa największe przedsiębiorstwa to Fabryka Dykt Braci Konopackich w Szczuczynie i związana z nią spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Plywood Products Manufakturing Co. działająca we wsi Ciemne Błoto pod Ostryną zatrudniająca 140 robotników. Przerabiano na dyktę olchę, a 80-90 % produkcji szło na eksport.

Od 1933 r. działała spółka firmowa "Hel"- zakłady Przemysłowo-Leśne w Skrzybowcach. Zatrudniała 100 robotników i 7 urzędników. Miała 2 tartaki, lokomobilę o mocy 65 KM. Wartość produkcji w 1936 r. wynosiła ok. 460 tys. zł.

Tartak w Szczuczynie był własnością M.Głębockiego, a młyn motorowy - B.Gonczarskiego.

W 1938 r. w Małym Możejkowie rozpoczął produkcję piwa browar założony przez A.Brochockiego, w Wielkim Możejkowie był tartak. W Żołudku znajdowały się gorzelnia i młyn.

Powiat baranowicki. Przedwojenny powiat baranowicki był większy od dzisiejszego rejonu baranowickiego. Ze wschodniej części powiatu utworzono rejon lachowicki należący również do obwodu brzeskiego.

W 1934 r. w powiecie baranowickim były 2 przedsiębiorstwa kategorii IV i 7 przedsiębiorstw kategorii V oraz szereg mniejszych.

Miasto Baranowicze zaliczało się do najbardziej uprzemysłowionych w województwie. Największym przedsiębiorstwem była eksportowa Przetwórnia Mięsa "Kresexport" Sp. z o.o. uruchomiona w drugiej połowie 1936 r. Pracowało w niej na dwie zmiany po 160 robotników, oprócz zmiany nocnej, na której zatrudniano 50 robotnic, przeważnie dziewcząt. Dzienny ubój wynosił 500 sztuk pogłowia. Miesięczny obrót przekraczał 1 mln zł. "Kresexport" produkował szynkę w puszkach, konserwy mięsne, wędliny i tłuszcze. Eksportował swe wyroby do Francji, Anglii, Niemiec i Ameryki Północnej.

Najstarszym przedsiębiorstwem w Baranowiczach była duża olejarnia i rafineria Braci Gold założona w 1881 r. W 1936 r. zatrudniała 20 robotników i 5 osób personelu technicznego. Wartość sprzedaży produktów tej firmy (oleje roślinne surowe i rafinowane, makuchy w taflach i mielone) sięgała 600 tys. zł.

Od 1905 r. egzystowało Towarzystwo "Mukomol" Roguźnickiego i Broka. Wytwarzało kamienie młyńskie, maszyny i urządzenia młyńskie. Zatrudniało ok. 20 robotników i 2 urzędników.

Od 1907 r. czynna była duża cegielnia firmy Gobryk-Pikielny i spółka. Miała napęd o mocy 40 KM. Zatrudniała 90 robotników. Jej wartość produkcji w 1936 r. przekraczała 50 tys. zł.

W Baranowiczach było 5 młynów, m. in. Młyn M.Snowskiego założony w 1913 r. mający napęd 80 KM. Działały co najmniej 3 tartaki. Spółka firmowa "Tarmłyn" w swym tartaku zatrudniała ok. 80 robotników. Inna spółka firmowa "Lesin" założona w 1928 r. miała tartak parowy w Małachowcach. Duży tartak parowy M.Josielewicza i synów dawał zatrudnienie 50-100 robotnikom, 2 urzędnikom i 2 technikom. Zajmował teren 2 ha. Miał napęd o mocy 130 KM. Wartość produkcji w 1936 r. wynosiła ok. 350 tys. zł.

W Baranowiczach pomyślnie rozwijał się przemysł i handel artykułami spożywczymi. Fabryka A.Zabłockiego i spółki oferowała sery, miód pszczeli, grzyby suszone, syrop ziemniaczany, owoce, ogórki konserwowe i inne warzywa. Poza tym czynne były dwie suszarnie owoców i jarzyn: "Noblesse" i "Wiktoria".

Już w latach dwudziestych w Baranowiczach działały: wytwórnia wódek Kresowego Towarzystwa Przemysłowo-Handlowego i wytwórnia win Kontrowicza.

Mydło produkował L.Berensztejn, a smary - G.Gubar z synami.

W Swojatyczach wyrabiano dreny, na które był duży popyt w latach przeprowadzanej melioracji gruntów.

Powiat nieświeski. Teren przedwojennego powiatu nieświeskiego obecnie należy do rejonu nieświeskiego i kleckiego w obwodzie mińskim.

W 1934 r. w powiecie tym było tylko jedno przedsiębiorstwo kategorii IV i 3 kategorii V oraz szereg jeszcze mniejszych.

W Nieświeżu działała jedyna w powiecie kaflarnia i garncarnia J.Mironowicza wyrabiająca kafle oraz naczynia gliniane szare i polewane. Poza tym znajdowała się tam m.in. drukarnia M.Dubrowskiego. Do lat trzydziestych czynny był browar braci Lubeckich.

Do ordynacji nieświesko-kleckiej Leona ks. Radziwiłła należały nieświeskie tartaki. W Klecku była wytwórnia wyrobów samodziałowych, wzorowanych na bielskich szewiotach. W Snowiu znajdowała się zadowalająco urządzona rzeźnia.

W majątku Górny Snów należącym do M.Hartingha była krochmalnia. Krochmalnia była też w Janowicach.

Od 1932 r. w Radziwiłłmontach (dziś: Czyrwona Zorka) koło Klecka wytwarzyno syrop ziemniaczany (800 t. w 1936 r.), glukozę, konserwy warzywne, jak np. ogórki w puszkach (1500 t).

W pobliżu Klecka w majątku Lubki M.Bernowicza działała suszarnia owoców. W 1936 r. jej produkcja przekraczała 10 t.

Kleck był znany z funkcjonujących tam kilku niewielkich garbarni.

Powiat stołpecki. Dawny powiat stołpecki w porównaniu z dzisiejszym rejonem stołpeckim w obwodzie mińskim był nieco większy. Część zachodnia powiatu (Turzec, Mir) włączono do rejonu korelickiego.

W 1934 r. w powiecie tym działały dwa przedsiębiorstwa kategorii IV i 3 kategorii V. Reszta to małe przedsiębiorstwa bez większego znaczenia.

Największe przedsiębiorstwa to tartaki. Jeden z nich nosił nazwę "Nadniemeński Przemysł Leśny". Do nieźle urządzonych obiektów zaliczała się rużnta stołpecka. Firmą chrześcijańską była betoniarnia S.Baranowskiego mająca oddział w miasteczku Turzec, w okolicach którego eksploatowano niewielkie pokłady kredy.

W latach 1928-1933 w miejscowości Świerżeń Anglo-Europejska S.A. prowadziła wielki tartak. Zatrudniała przeszło 800 robotników i ok. 50 urzędników. Spółka ta zwinęła działalność w 1933 r. W tym że roku tartak odkupiła administracja dóbr ks. Radziwiłła i oddała w dzierżawę prywatnemu przedsiębiorcy. Ten zakupił drewno od Sowietów z pasa granicznego, ale nie uzyskał pozwolenia na przeróbkę drewna w Świerżniu, co doprowadziło do upadłości przedsiębiorstwa.

Powiat wołożyński. Powiat wołożyński zajmował większą powierzchnię od dzisiejszego rejonu wołożyńskiego w obwodzie mińskim. Z zachodniej części powiatu wyłączono Juraciszki i Traby, wcielając je do rejonu iwiewskiego w obwodzie grodzieńskim.

W 1934 r. powiat ten nie posiadał ani jednego przedsiębiorstwa kategorii IV. Działało w nim 6 przedsiębiorstw kategorii V i szereg jeszcze mniejszych.

Największym przedsiębiorstwem w Wołożynie była spółka firmowa "Tarelmłyn"- Zakłady Przemysłowe. Powstała w 1933 r. Dysponowała maszyną parową o mocy 150 KM i silnikami elektrycznymi o mocy 100 KW. Do spółki tej należał tartak, młyn handlowy i elektrownia. Wartość produkcji w 1936 r. wynosiła 250 tys. zł. Zatrudniała nie więcej niż 50 robotników.

 

Przezwyciężenie wielkiego kryzysu przyniosło ogólną poprawę sytuacji gospodarczej kraju w drugiej połowie lat trzydziestych. Dość wyraźnie odczuwała to również słabo uprzemysłowiona Nowogródczyzna.

Niestety, wojna brutalnie przerwała pozytywny trend rozwojowy końca lat trzydziestych.

 

Ważniejsze źródła

 

 

Lech Ciechanowicz