Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

 

Tajna prasa wydawana przez AK na terenie Lidy i Ziemi Lidzkiej


Szef Biura Informacji i Propagandy Nowogródzkiego Okręgu AK:

Szef Biura Informacji i Obwodu (Ośrodka Lida) - kpt. w st. spocz. Józef Kaleciński "Adil", profesor matematyki w gimnazjum im. K. Chodkiewicza (dwaj jego synowie, żołnierze AK, polegli 21 VIII 1944 r. pod Surkontami).

 

 "Wschód Polski"

Z konspiracyjnej prasy okresu okupacji niemniej od "Świtu Polski" był znany w Lidze również "Wschód Polski" - późniejszy Biuletyn Informacyjny Nadniemeńskiego Zgrupowania AK. Warto więc przypomnieć, a i od zapomnienia uchronić, niektóre szczegóły i fakty dotyczące tego czasopisma.
Już przy końcu 1941 roku, na zlecenie profesora gimnazjum lidzkiego - Józefa Kalecińskiego (kapitana, ps. "Adil", członka formu­jącej się Komendy Miasta AK Lidy i szefa komórki BiP tamże), Wacław Podhajski, ps. "Sokół" - rozpoczął samodzielnie dokonywać nasłuchów radiowych z Londynu i opracowywać z nich komunikaty. Rękopisy tych komunikatów były dostarczane przez łączników gdzieś tam, komuś, poza Lidę, tam przepisywane na maszynie i stamtąd, w ten sam sposób dos­tarczane do formujących się i rozrastających komórek i oddziałów AK. Były to protoplastyczne dzieje "Wschodu Polski" i stan taki trwał do wiosny 1943 roku.
Wiosną  1943 roku, również z inicjatywy "Adila", postanowiono roz­budować komórkę "Sokoła" i powołano 4-osobowy zespół redakcyjny do wydawania - w miarę regularnie - czasopisma, które nazwano "Wschód Polski". W ścisły skład tego zespołu weszli:
Jadwiga Górska ps. "Iga"
Czesław Markiewicz ps. "Tajkun"
Wacław Podhajski ps. "Sokół"
Czesław Szadziul ps. "Koliba"
(Współpracowali z powyższymi także inni, dostarczając artykułów i innych materiałów).
Zespół ten podlegał komórce BiP przy Komendzie Miasta Lidy. Siedzibą redakcji była także Lida, a miejscem postoju i prac zespołu - zmiennie, różne mieszkania konspiracyjne na terenie miasta, m.in. w rodzinnym domu niżej podpisanego w Lidze, przy ul. Kasztanowej 17. "Wschód Polski" był pomyślany w tym czasie jako lokalne pismo dla społeczności miasta i okolic oraz komórek AK i tak był kolportowany.
Stan - jak wyżej, trwał do 5 czerwca 1944 roku, kiedy to przez siatkę konfidentów SD, kierowaną przez rodzimego, bardzo niebezpiecz­nego renegata - Jerzego Rippera, został aresztowany na ulicy "Koliba".
Od tej daty pozostała trójka zespołu redakcyjnego, wraz z całym swoim mieniem, została przeniesiona z Lidy i przydzielona do dyspo­zycji Sztabu IV batalionu 77 pp AK, stacjonującego w Bielicy n/Niem­nem, a siedzibą redakcji stała się pobliska miejscowość - Krzywicze. "Wschód Polski" ukazywał się dalej bez przeszkód, ale już jako Biuletyn Informacyjny Nadniemeńskiego Zgrupowania AK. Po uwolnieniu "Koliby" w dniu 22 czerwca 1944 roku - dołączył on do zespołu, zespól stał się kompletny i "Wschód Polski" ukazywał się aż do czasu wymarszu na koncentracje pod Wilno i znanego tam finału.
"Wschód Polski" ukazywał się dwa razy w miesiącu na 4-6 stronach połówek formatu A4. Ramowo skład pisma zawierał: aktualny artykuł wstępny, wiadomości radiowe z Londynu oraz rubrykę - ofiary (informacje o stratach własnych itp...). Ilość poszczególnych nume­rów wahała się w granicach 200-500 egz. Ostatni numer był wydany w sierpniu 1944 roku.
Początkowo tworzono "Wschód Polski" przy pomocy zwykłego powie­lacza i farby drukarskiej, potem - ha powielaczu spirytusowym, zmieniono także częstotliwość ukazywania się z dwóch do czterech razy w miesiącu.
Źródła informacji: własny nasłuch radiowy, własne informacje z terenu.
Niżej podpisany, w czasie "repatriacji" w 1945 roku, przemycił w wagonie repatriacyjnym kilkanaście różnych, poszczególnych egzem­plarzy "Wschodu Polski". Niestety, w kilka lat po wojnie zostały one, najprawdopodobniej nieodwracalnie, zaprzepaszczone (albo może gdzieś się znajdują?), ale to temat nadający się na oddzielne omówienie.

Leonard Szadziul "Brat"