Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

Nowości wydawnicze

Nakładem Instytu Pamięcialbum Jacka Pawłowicza „Rotmistrz Witold Pilecki” Narodowej ukazał się album Jacka Pawłowicza „Rotmistrz Witold Pilecki”. W albumie znalazły się unikalne fotografie, rodzinne pamiątki oraz dokumenty przybliżające postać rotmistrza Witolda Pileckiego. Brytyjski historyk Michael Foot zaliczył go do jednego z sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu podczas II wojny światowej. Rotmistrz Witold Pilecki został zamordowany przez komunistów 25 maja 1948 roku.

Witold Pilecki brał udział w walkach o odzyskanie niepodległości w latach 1918 – 1919, a następnie w walce z bolszewicką nawałą w 1920 roku. Po kampanii wrześniowej 1939 roku, włączył się czynnie w struktury Polskiego Państwa Podziemnego. W 1940 roku dobrowolne dal się aresztować i wywieźć do KL Auschwitz. W ten sposób rozpoczął wypełnianie misji zleconej mu przez ZWZ. W niemieckim obozie koncentracyjnym organizował siatkę oporu i przekazywał informacje na temat obozu. Obawa przed dekonspiracją spowodowała, że w kwietniu 1943 roku uciekł z KL Auschwitz. Następnie brał udział w Powstaniu Warszawskim. W 1945 roku znalazł się w II Korpusie Wojska Polskiego we Włoszech.. Na rozkaz gen. Władysława Andersa wrócił do Polski, aby odtworzyć struktury wywiadowcze. W maju 1947 roku został aresztowany przez bezpiekę. Poddany został torturom, mimo tego nie złamał się. Skazany na karę śmierci, został zamordowany 25 maja 1948 roku. Miejsce jego pochówku pozostaje nieznane.

Przygotowany przez Jacka Pawłowicza album przedstawia kolejne okresy w życiu rotmistrza Pileckiego. Od walki o niepodległą Polskę, poprzez żywot spokojnego ziemianina kresowego na Ziemi Lidzkiej, okres II wojny światowej i wreszcie tragiczne losy po aresztowaniu przez UB. Jacek Pawłowicz podkreśla, że w albumie znalazło się wiele nigdy wcześniej nie publikowanych dokumentów, między innymi akt oskarżenia, w którym wszystkie zasługi Witolda Pileckiego potraktowane zostały jako zbrodnia. Album zamykają fotografie zbrodniarzy, czyli tych wszystkich, którzy przyczynili się do tej sądowej zbrodni. Wśród tych zdjęć można odnaleźć nie tylko Bolesława Bieruta, czy Józefa Cyrankiewicza, ale także prokuratorów, śledczych i sędziów.

Do roku 1989 wszelkie informacje o dokonaniach i losie Witolda Pileckiego podlegały w PRL ścisłej cenzurze. Miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane.
W uchwale, jaką w tym roku przyjął Senat Rzeczpospolitej Polskiej „w sprawie przywrócenia pamięci zbiorowej Polaków bohaterskiej postaci rotmistrza Witolda Pileckiego” czytamy: „całe życie Witolda Pileckiego jest wzorem, jak żyć i jak – jeśli trzeba – umierać za Ojczyznę. Pamięć o nim powinna być jednym z elementów budujących zbiorową tożsamość Polaków”.