Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

 

Odlewnia żelaza „POLAND”

Przegląd placówek przemysłowych

 

Odlewnia żelaza i fabryka maszyn rolniczych Br. Szapiro w Lidzie, znana wśród ogółu rolników, odgrywa w przemyśie Kresów Wschodnich dużą rolę. Watto się przeto zastanowić nad jej „dziejami”.

Założona została w roku 1900 i od tego czasu przechodziła różne koleje.

Za czasów zaboru rosyjskiego, miała ogromne rynki zbytu w dzisiejszej Litwie, Łotwie i w obszernych połaciach Ziem Wschodnich. Rozwijała się wtedy wcale dobrze, chociaż srogo dał się odczuwać brak urządzeń, które przy ówczesnych stosunkach kultury przemysłowej należały do rzeczy nieosiągalnycn. Od 1914 r. zakłady cierpiały od najezdnej polityki niemieckiej w myśl której, niszczono istniejący tu przemysł na korzyść rodzimej industrializacji. Nie życzliwszą opieką cieszyła się również za czasów bolszewickich. Ogólnie, czasy wojny światowej stanowią dla fabryki najbardziej ciężki okres.

Z zakończeniem zawieruchy wojennej nastąpiła reorganizacja zakładów i periodyczne dostosowania do zmienionych warunków. Przez lata kryzysu 1925, jak wtedy zresztą cały przemysł, fabryka przeżywała ogromre trudności na drodze swej egzystencji. W późniejszych jednak latach, z przeminięciem nadwyrężonych stosunków w ogólnym gospodarstwie Państwa, fabryka stała się tym, o czym przez długie lata marzyli jej właściciele – a więc silną placówką krajowych wyrobów maszyn rolniczych. Powstał szereg nowych zabudowań, sprowadzono nowoczesne maszyny, ułatwiające pracę i umożliwiające większą jej wydajność.

Chcąc przełamać konserwatyzm włościan, polegający na używaniu nienadających się starych gratów, Fabryka zniżyła jak tylko najmożliwiej ceny i rozdawała swoje maszyny na raty. W ten sposób nowoczesna maszyna rolnicza, zaoszczędzająca pracę i prowadząca włościanina na drogę racjonalnego wykorzystywania swych gruntów, dostała się pod strzechę każdego chłopa. Nastąpił jednak ogólny kryzys gospodarczy, który doszczętnie unicestwił to zadanie.

Obecnie zakłady Br. J. i E. Szapiro zajmują ważne stanowisko w przemyśle odlewniczym, jako najwięsze w całej Wileńszczyźnie. Fabryka zatrudnia około 100 robotnikow. Liczba ta jest ogromnie duża przy wymaganiach tego przemysłu. Nie można milczeniem przejść obok kwestji stosunku wzajemnego robotników i pracodawców. Należy bowiem zaznaczyć, że stosunek ten jest bardzo przychylny i stwarza atmosferę raczej miłej współpracy niż ciągłych tarć. Dyrekcja dba, jak rzadko kto, o sanitarną i higieniczną stronę zakładu. Istnieje przy fabryce pokój stołowy, umywalnia, szatnia i inne tego rodiaju urządzenia. Na szczególną uwagę zasługuje zapobiegliwość właścicieli o ochronę bezpieczeństwa przed wszelkim porażeniem, grożącym od strony maszyny. Przy wszystkich urządzeniach technicznych, transmisyj, pasów i t.d. są zaprowadzone ochrony.

Właściciele Br. J i E. Szapiro, znani są ze swego zrozumienia dla spraw społecznych, odzywają się gorąco na apele L.O.P.P.u natury obrony państwa, czy też budowy szkół – natury oświatowej.

Dzięki energji i przedsiębiorczych sił właścicieli, następuje ciągłe polepszenie maszyn i ich dostosowanie do coraz to nowych wymagań. Firma została odznaczona za swoie wyroby szeregiem medali, a ostatnio na Targach Północnych w Wilnie, dostała złoty medal. Maszyny są wyrabiane ręką polskiego robotnika i z polskich surowców.

Specjalnością fabryki Br. J. i E. Szapiro są: sieczkarnie ręczne i konne, kieraty różnej wielkości i typów, młocarnie i wialnie. Wyroby te znane są na rynku krajowym pod marką „POLAND”.

ZL 7-1936 (6/88 - 2008)