Polskie pismo historyczno- krajoznawcze
na Białorusi

 

 

 

Wspomnienia z wakacji


Lato 2009 roku na długo zostanie w pamięci wokalnego zespołu „Tonika”, który prowadzi p. Irena Kiedyk. W dn. 26 czerwca – 10 lipca br. na zaproszenie Towarzystwa Miłośników Polesia i Wołynia zespół gościł we Wrocławiu oraz wziął udział w festiwalu Piosenki Kresowej.
Wczesnym rankiem wyjechaliśmy z Lidy i po czternastu godzinach drogi byliśmy na miejscu. Po szczerym i serdecznym przywitaniu zakwaterujemy się w hotelu przy ulicy Bocznej. Utulne pokoje będą dla nas domem przez najbliższe cztery dni. Dni te zleciały szybko, chociaż pogoda nie bardzo nam sprzyjała. Codziennie padało, ale to nie było przeszkodą w zwiedzaniu Wrocławia, jednego z najstarszych miast Polski. Dzisiejszy Wrocław to miasto z licznymi zabytkami, w większości odbudowanymi po zniszczeniach wojennych, to miasto ponad 100 kościołów oraz 130 mostów. Jego zwiedzanie rozpoczęliśmy od Starego Rynku, samego centrum miasta. Jego środek wypełnia blok zabudowań ze słynnym 14-wiecznym gotyckim ratuszem. Otaczają Stary Rynek kamienice, każda z nich ma niepowtarzalny wygląd i własne imię. Przypominają się „Złota kamienica”, „Jaś i Małgosia” (jakby chłopczyk i dziewczynka, trzymające się za ręce). Wielką atrakcją dla nas było zwiedzanie ZOO oraz Panoramy Racławickiej. Panorama jest dziełem Jana Styki i Wojciecha Kossaka, powstała dla upamiętnienia setnej rocznicy wybuchu powstania kościuszkowskiego. Pływaliśmy także statkiem po Odrze, zwiedziliśmy Ostrów Tumski, główny akcent, którego stanowi trzynastowieczna katedra pw. Jana Chrzciciela.
Ważnym wydarzeniem dla nas były także występy, mieliśmy trzy koncerty, na których dziewczyny miały możliwość pokazania swego kunsztu. Oprócz nas w festiwalu brały udział także inne zespoły ze Wschodu: taneczny „Białe skrzydła” z Mołodeczna, chóry „Młode liście” z Baru oraz „Kwiaty Bukowiny” z Czerniowiec na Ukrainie.
Po czterech dniach wszystkie zespoły wyjechały do Szklarskiej Poręby na wypoczynek w górach Izerskich. Miasto jest położone w malowniczej dolinie rzeczki Kamiennej, nad miastem króluje góra Szrenica (1360 m.) W Polsce nie tak dużo miejsc z tak łagodnym klimatem i wspaniałymi warunkami dla odpoczynku. Cisza zmienia się szumem przezroczystych potoków i wodospadów i nad tym wszystkim panuje duch i nazywa się on Karkonosze. Podczas pobytu zapoznaliśmy się z dziećmi z Polski, które razem z nami mieszkały w domu wypoczynkowym „Zdrowie”. Wspólne zabawy, dyskoteki, zawody sportowe połączyły nas i ćwiczyły naszą znajomość języka polskiego. Codziennie wędrowaliśmy w górach. Tu jest bardzo dużo ciekawych szlaków turystycznych, aby każdy, kto tu przybywa mógł zapoznać się z otaczającym pięknem. Szreni ca, Śnieżne kotły, Wysoki kamień. Te krajobrazy zachwyciły nas swoim urokiem.
Któż w dzieciństwie nie bawił się w kowbojów i indian?! Mogliśmy to poćwiczyć w parku liniowym. I dorośli i dzieci wspinali się na drzewa, zjeżdżali na linach, przebywali wiszące mostki: wszyscy wesoło się bawili.
Tu również były koncerty – w Szklarskiej Porębie oraz w Jeleniej Górze. Wszystkie zespoły ze Wschodu pokazywały swój kunszt artystyczny. Wielkie brawa zdobyły Julia Orłowska, Tatiana Gil, Katarzyna Świrska, Greta i Anna Tomaszewicz, Inna Tunkiel, Julia Kiedyk. Po koncercie na nas czekał Mc`Donalds.
To, co dobre szybko się kończy. Ale ten tydzień w Szklarskiej Porębie na długo zostanie z nami we wspomnieniach, zdjęciach, upominkach.
Za to, że mieliśmy możliwość tak mile spędzić wakacje chcemy podziękować wszystkim tym, kto przyczynił się do zorganizowania naszego pobytu w Ojczyźnie: paniom Bożenie Słupskiej i Eli Pac, państwu Eli i Włodzimierzowi Dąbrowskim, panu Władysławowi Czapskiemu, wszystkim fundatorom.
Irena Kiedyk